Agnieszka Radwańska znów spadnie w rankingu WTA. Tak nisko nie była od ponad 10 lat

35. miejsce na świecie będzie zajmować Agnieszka Radwańska po poniedziałkowej aktualizacji rankingu WTA. Tak nisko Polka nie była od października 2007 roku.

Radwańska odpadła w ćwierćfinale turnieju w Sydney. W dwóch setach przegrała z włoską kwalifikantką Camilą Giorgi i tym samym nie obroni punktów za finał sprzed roku. A to oznacza spory spadek w rankingu WTA. Polka przystępowała do turnieju jako 28. rakieta świata, od poniedziałku będzie siedem pozycji niżej.

W czwartej dziesiątce rankingu WTA Radwańska nie była od ponad dekady, gdy jej zawodowa kariera dopiero nabierała rozpędu. W październiku 2007 roku była 33., a we wrześniu nawet 36.

Dla Radwańskiej sezon 2017 był bardzo nieudany. Poza finałem w Sydney i półfinałem w New Haven w żadnym innym turnieju nie doszła do najlepszej czwórki. W pierwszej połowie roku Polka broni niewielu punktów z zeszłego roku i jeśli będzie grać w tym sezonie przynajmniej przyzwoicie, ma szansę na awans w rankingu.

W pierwszej dziesiątce wielkich zmian nie będzie. Na 9. miejsce awansuje CoCo Vandeweghe, a na 10. spadnie Johanna Konta. Liderką pozostanie Simona Halep, a tuż za nią są Caroline Wozniacki i Garbine Muguruza.

Kolejnym turnieje Radwańskiej będzie rozpoczynający się 15 stycznia Australian Open. Przed rokiem udział w pierwszym wielkoszlemowym turnieju zakończyła na drugiej rundzie. W tym roku rywalizację zacznie od pojedynku z Czeszką Kristyną Pliskovą.

Zobacz wideo