Tenis. Rafael Nadal zrezygnował z występu w Queens

Rafael Nadal krótko po zdobyciu swojego 10. tytułu French Open ogłosił, że rezygnuje ze startu w zbliżającym się turnieju w Queens. Hiszpan chce po świetnym sezonie na kortach ziemnych zregenerować siły na Wimbledon.

Tenisista podzielił się tą informacją za pośrednictwem Facebooka. Oto dokładna treść jego wiadomości:

- Jest mi bardzo przykro, ale muszę poinformować, że nie będę zdolny wystąpić w przyszłym tygodniu w Queens. Jest to dla mnie bardzo przykra decyzja, ponieważ kocham tam grać, wygrałem tam w 2008 roku i za każdym razem, kiedy wygrywałem Wimbledon, następowało to po występie w Queens. Miałem nadzieję, że po bardzo wymagającym sezonie na mączce dam radę powrócić, ale zadecydowaliśmy z moim teamem, że moje ciało potrzebuje odpoczynku. Przepraszam wszystkich brytyjskich fanów i organizatorów. Mam nadzieję, że zobaczymy się w przyszłym roku.

Nie można się dziwić decyzji Nadala. Hiszpan zaliczył kapitalny sezon na kortach ziemnych, triumfując aż w czterech turniejach: w Barcelonie, Monte Carlo, Madrycie i wielkoszlemowym Roland Garros. Podczas French Open był bezkonkurencyjny. W trakcie całej imprezy nie oddał rywalom żadnego seta, w ogólnym rozrachunku tracąc jedynie 35 gemów. Dziesiąty puchar w Paryżu od Roya Emersona odebrał po pokonaniu Stana Wawrinki 6:2 6:3 6:1.

W Queens Nadal triumfował raz, w 2008 roku. Trawa nie jest jego ulubioną nawierzchnią, ale nie przeszkodziło mu to zdobyć dwóch tytułów na Wimbledonie: w 2008 i 2010 roku. Podczas tegorocznej edycji będzie jednym z faworytów do końcowego triumfu, a wielu kibiców marzy o jego kolejnej batalii z Rogerem Federerem.