Australian Open. Radwańska: Serena wychodzi na kort, żeby zabić. Mnie na taki poziom nie stać

- Serena Williams wychodzi na kort, żeby zabić. Wkłada sto procent siły w każde uderzenie. Nie sądzę, czy kogokolwiek stać na grę na takim poziomie. Mnie w każdym razie nie stać - powiedziała Agnieszka Radwańska po porażce z Amerykanką 0:6, 4:6 w półfinale Australian Open.

Czytaj relację z meczu Radwańskiej

Radwańska nie miała wiele do powiedzenia z najlepszą na świecie Amerykanką. Pierwszego seta przegrała do zera, w drugim powalczyła, ale przegrała go 4:6. Starała się zmieniać tempo, grać defensywnie, ale na niewiele się to zdało. - Nie sądzę, żeby jakikolwiek styl gry czy taktyka była odpowiednia przy tak grającej Serenie. Rozumiecie, jeśli ma swój dzień i gra swoje to jest po prostu inny poziom. Jak serwuje 190 km/h w linię, kto może coś na to poradzić? Na pewno nie ja - powiedziała po meczu Radwańska.

Polka, która do starcia z Williams wygrała 13 meczów z rzędu, była mimo wszystko bardzo zadowolona ze swojej postawy. - To był dla mnie znakomity turniej. Półfinał wielkoszlemowego turnieju to nie jest błahostka. Mimo wszystko cieszy mnie wynik, jestem zadowolona ze swojej gry, ze wszystkich meczów. Świetne wspomnienia, dobre rezultaty, dobry turniej - stwierdziła Polka.

Jak się zmieniała Agnieszka Radwańska?

źródło: Okazje.info

Czy Agnieszka Radwańska wygra kiedyś wielkoszlemowy turniej?
Więcej o: