"To były mecze z innej bajki, zagrane odważnie, z uderzeniami blisko linii, pełne ostrych returnów, długich piłek, pewnych serwisów. Jeśli taka Radwańska przyjedzie na przyszłoroczny Wimbledon, to drżyjcie, rywalki" - pisze w poniedziałkowej "Gazecie Wyborczej" Jakub Ciastoń .
"To największy jej sukces w karierze i najcenniejsze osiągnięcie polskiego tenisa. Wcześniej Polacy już dochodzili do finałów ważnych turniejów, ale je przegrywali" - pisze "Rzeczpospolita". "Spełniła marzenia swoje i miłośników jej talentu, przekonała, że bez potęgi mięśni też zostaje się mistrzynią nad mistrzynie." - czytamy dalej.
"Radwańska przebiła Fibaka" - to tytuł z "Faktu", który podkreśla to, ile w Singapurze polska tenisistka zarobiła: "Za zwycięstwo nasza tenisistka otrzymała prawie 8 mln zł!".
"Łzy szczęścia mistrzyni świata" - tak zdjęcie wzruszonej Radwańskiej opisał "SuperExpress". Gazeta nie omieszkała przypomnieć swojego przedturniejowego tekstu, w którym przewidywała, że Polka w Singapurze może wygrać.
"Najlepsza!" - pisze na okładce "Przegląd Sportowy", a dalej czytamy: Krakowianka pokonała Petrę Kvitovą i przekonała nas, że wielkie turnieje da się wygrywać nie tylko dzięki sile".
Agnieszka Radwańska wygrała WTA Finals! [RELACJA]
Ogromne pieniądze dla Radwańskiej. To jej rekord!
Nie zgadniecie, ile błędów w finale popełniła Agnieszka
Radwańska wzruszona: To mój najpiękniejszy dzień w karierze
"Radwańska to jedyna wirtuozka polskiego sportu"