Roger Federer, choć był już pewny awansu do dalszych gier, od samego początku zdominował swojego rywala.
Szwajcar grał bardzo agresywnie, znakomicie serwował i wygrywał punkty seriami. Murray w pewnym momencie wyglądał na zrezygnowanego już w pierwszej partii.
Przez długi czas wszystko wskazywało na to, że Murray nie ugra nawet jednego gema. Dopiero przy stanie 5:0 dla Federera Szkot zdołał wygrać gema przy własnym podaniu. Chwilę później jednak Helwet wygrał swojego gema serwisowego i cały mecz 6:0 6:1.
Tym samym do spółki z Keiem Nishikorim awansował do półfinału turnieju Masters.
W piątkowych meczach okaże się, z kim zmierzą się w kolejnej fazie rozgrywek. O awans zagrają Novak Djoković z Tomasem Berdychem i Stanislas Wawrinka z Marinem Ciliciem.
Federerwegetarianinem? Czego możesz nie wiedzieć o najlepszych tenisistach świata