Mecz Polaków trwał tylko 55 minut. Rywale stawiali opór jedynie w pierwszym secie. Dużo bardziej nasi zawodnicy - rozstawieni w turnieju z numerem ósmym - męczyli się w grze ćwierćfinałowej, od której rozpoczęli rywalizację, a w której okazali się lepsi od Szweda Roberta Lindstedta i Serba Nenada Zimonjicia (6:4, 2:6, 10-8). Druga partia piątkowego półfinału była w ich wykonaniu nokautem. Polacy zdecydowanie dyktowali warunki na korcie. Przeciwników przełamali już przy pierwszej okazji i potem pewnie kroczyli do zwycięstwa.
W finale, który zaplanowano na sobotę, zmierzą się z pakistańsko-holenderskim duetem - Aisam-Ul-Haq Qureshi i Jean-Julien Rojer. Rozstawieni z numerem piątym rywale zapewnili sobie miejsce w finale, pokonując 6:3, 6:2 Hiszpanów, Marcela Granollersa i Marca Lopeza.