ATP w Madrycie. Nadal zbojkotuje kolejną edycję turnieju?

- Jeżeli nic się nie zmieni, z przykrością pomniejszę swój przyszłoroczny kalendarz startów o jeden turniej - powiedział po przegranym 3:6 6:3 5:7 meczu z rodakiem Fernando Verdasco Rafael Nadal. Hiszpan uważa, że rozgrywanie turnieju na niebieskiej mączce nie jest dobrym pomysłem.

Imponujące statystyki Nadala na cegle. Przegrywa co 25 spotkań! ?

- Próbowałem jak najlepiej się przygotować, ale nie zdołałem zaadoptować się do gry na tych kortach - mówił na konferencji po przegranym meczu III rundy Nadal.

Hiszpan już po pierwszych treningach na niebieskiej mączce sugerował, że nawierzchnia jest zbyt śliska, aby rozgrywać na niej jeden z turniejów poprzedzających wielkoszlemowe zmagania na kortach im. Rolanda Garrosa w Paryżu. - Poruszanie się jest dla mnie bardzo istotne, a tutaj poruszać się w zasadzie nie mogę. To sprawia, że nie jestem w stanie odbić piłki tak jak chcę - mówił wyraźnie zirytowany wicelider rankingu ATP. - Czy uważacie, że z organizowania turnieju w Cincinnati [korty twarde - red.] na trawie tuż przed rozpoczęciem US Open ktokolwiek byłby szcześliwy? - pytał dziennikarzy.

- Nie jestem przygotowany na takie ryzyko za rok, jeżeli nic się nie zmieni - zapowiedział dwukrotny triumfator turnieju w Madrycie.

Fernando Verdasco w ćwierćfinałowym meczu zagra z Czechem Tomasem Berdychem.

Zobacz wideo
Więcej o: