Wimbledon. Agnieszka Radwańska zagra z Petrą Cetkovską

Agnieszka Radwańska zagra w czwartek z Czeszką Petrą Cetkovską (WTA 81) w meczu II rundy Wimbledonu. Bez względu na wynik spotkania z Polką, tegoroczny występ jest najlepszym rezultatem osiągniętym przez Czeszkę w historii jej występów na londyńskich kortach. Relacja na żywo w Sport.pl o 14.30.

Wimbledon: II runda mężczyzn ? II runda kobiet ?

26-letnia Cetkovska była wyróżniającą się zawodniczką wśród juniorek (szczególnie w grze podwójnej), jednak jej wczesne sukcesy nie przełożyły się na unikalne rezultaty osiągnięte w zawodowym tenisie.

Przed laty wygrywała w grze podwójnej zarówno juniorski Australian Open, jak i French Open, jednak w karierze seniorskiej jej deblowy rekord na turniejach Wielkiego Szlema wynosi 0-8.

Jeżeli chodzi o grę pojedynczą, Cetkovska najwyżej sklasyfikowana była na miejscu 49. (czerwiec 2008 roku), a obecnie jest 81. zawodniczką światowej listy.

Z reguły występuje w turniejach rangi ITF (21 z nich wygrała), a do imprez WTA musi przebijać się przez eliminacje. Zdecydowanie najlepszym wielkoszlemowym wynikiem jest dna niej IV runda osiągnięta na kortach im. Rolanda Garrosa w 2008 roku, jednak na tym etapie została wyeliminowana przez Anę Ivanović. Mecz zakończył się wynikiem 6:0 6:0.

Z czego słynie Wimbledon? Sprawdź, czy wiesz

 

Tegoroczne występy przyniosły Czeszce jeden turniejowy triumf (ITF w hiszpańskim Monzon), a także finał na trawiastych kortach w Nottingham (przegrała z Eleną Baltachą). W marcu sposób na pokonanie Cetkovskiej znalazła Marta Domachowska, która pokonała Czeszkę w trzech setach.

Cetkovska znalazła się w II rundzie Wimbledonu (najlepszy wynik w karierze) dzięki pokonaniu Niemki Kristiny Barrois 6:2 5:7 6:2. Z Agnieszką Radwańską grała w karierze tylko raz, a doszło do tego w finale turnieju ITF w Gdyni. Wtedy Czeszka ograła 16-letnią wówczas Polkę 6:3 6:4.

Ich mecz został wyznaczony jako drugi na korcie numer cztery, po spotkaniu Ukrainki Kateriny Bondarenko z Włoszką Sarą Errani.

2. runda Wimbledonu. Radwańska poradzi sobie z Czeszką równie łatwo jak z Białorusinką?

Więcej o: