Brytyjczycy wieszczą nową erę w historii Wimbledonu. Świątek w roli głównej

Tegoroczny Wimbledon wystartuje za niespełna tydzień. W roli faworytów turnieju stawiani są bezdyskusyjnie Iga Świątek, a także Carlos Alcaraz. Brytyjscy dziennikarze zastanawiają się co przyniesie tegoroczona edycja turnieju - "Czy ten rok może oznaczać początek nowej ery na Wimbledonie?" - czytamy na portalu tennis365.com.

Nadchodząca edycja Wimbledonu zapowiada się bardzo ciekawie. Wśród kobiet zdecydowaną faworytką jest Iga Świątek, która od 35 spotkań jest niepokonana na korcie. Za jej główną rywalkę uznaje się obecnie Tunezyjkę Ons Jabeur, która wygrała ostatni turniej w Berlinie. 

Zobacz wideo Agnieszka Radwańska patrzyła na kort obok, a tam Iga Świątek. "Poczwórna mobilizacja"

Kto zatrzyma Igę Świątek?

Na kilka dni przed startem Wimbledonu brytyjscy dziennikarze zastanawiają się, czy ktoś jest w stanie zatrzymać obecnie Igę Świątek. Polka jest niepokonana od 35 spotkań, wygrała w tym sezonie już 6 turniejów i wiele wskazuje na to, że będzie śrubować swoje statystyki podczas Wimbledonu. 

"Polka jest niepokonana w 35 meczach, dodając French Open i zajmuje obecnie bezdyskusyjnie silne 1. miejsce w rankingu. Świątek wygrała sześć ostatnich turniejów, w których wzięła udział, a siódmy na Wimbledonie ustanowiłby nowy rekord XXI wieku" - podkreślają brytyjscy dziennikarze.

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.

W przypadku wygranej Iga Świątek dołączy też do honorowej listy tenisistek, które co najmniej raz wygrały Wimbledon w XXI wieku. - "Poza siostrami Williams tylko Petra Kvitova wygrała Wimbledon więcej niż raz w tym stuleciu. Jedno zwycięstwo mają też: Maria Szarapowa, Amelie Mauresmo, Marion Bartoli, Garbine Muguruza, Anquelique Kerber, Simona Halep i Asleigh Barty" - wymieniają dziennikarze portalu tennis365.com i dodają: "Potrzeba będzie czyjegoś świetnego występu, aby nazwisko Świątek nie znalazło się na tej liście". 

Carlos Alcaraz zakończy dominację "Wielkiej Czwórki"?

Jeśli chodzi o turniej męski to od 2003 roku zawsze wygrywał ktoś z czwórki: Andy Murray, Novak Djoković, Roger Federer, Rafael Nadal. Zdaniem brytyjskich dziennikarzy, choć Rafael Nadal wygrał w tym sezonie dwa turnieje, to podczas Wimbledonu główną rolę może odegrać Carlos Alcaraz

"Nadal wygrał dwa pierwsze turnieje wielkoszlemowe w tym sezonie, ale zmiana warty może w końcu nadejść. Alcaraz wygrał w tym sezonie w  Rio, Miami, Barcelonie i Madrycie. Tylu zwycięstw w tym momencie nie ma nikt" - czytamy na portalu.

Brytyjscy dziennikarze podkreślają też, że Murray "jest zaniepokojony" własnymi kontuzjami, a Federer nie grał od roku. Przypominają też, że Novak Djoković wystąpił w tym roku tylko w sześciu turniejach. W związku z tym przewidują, że podczas Wimbledonu może dojść do przysłowiowej "zmiany warty" i pierwszego od 2003 roku zwycięstwa kogoś spoza 'Wielkiej Czwórki".

Wimbledon rozpocznie się już 27 czerwca i potrwa do 10 lipca. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.