Wimbledon. Tenisistki narzekają na zbyt skąpe stroje. Nike robi poprawki

Amerykański producent sprzętu sportowego Nike poprosił sponsorowane przez siebie tenisistki o przysłanie sukienek, które miały nosić na zbliżającym się Wimbledonie. Powód? Stroje odsłaniają za dużo.

Sprawę naświetlił brytyjski dziennik "Daily Mail". Specjalnie przygotowane przez Nike stroje na Wimbledon noszą już tenisistki w kwalifikacjach. Tam też, jak w turnieju głównym, obowiązuje zasada stroju z przewagą bieli, więc zawodniczki zakładają nowe sukienki.

Tenisistki szybko zaczęły narzekać na ubiór. Przede wszystkim chodziło o to, ze stroje za dużo odsłaniają, zwłaszcza przy serwisach, gdy tkanina zaczyna się podwijać. Niektóre próbowały różnych metod, by okiełznać lekkie i skąpe sukienki. Brytyjka Katie Boulter zawiązała w pasie opaskę na włosy, a Czeszka Lucie Hradecka założyła pod sukienkę legginsy.

Nike zareagował i rozesłał do ponad 20 zawodniczek sponsorowanych przez koncern maila z prośbą o pilne dostarczenie sukienek do sklepu firmy w okolicach kortów Wimbledonu. Amerykanie napisali, że chodzi o dostosowanie strojów do wymogów turnieju, uchodzących za bardzo restrykcyjnie, ale jak podaje brytyjska gazeta - sukienki dostały atest Wimbledonu, bo są wystarczająco białe.

Stroje mają zostać teraz przedłużone. Sukienki miały zakładać najważniejsze dla koncernu tenisistki - Serena Williams czy Eugenie Bouchard.

Rzecznik firmy Nike powiedział natomiast "Daily Telegraph", że przeróbki produktów to coś zupełnie normalnego.

Wimbledon rozpoczyna się w poniedziałek 27 czerwca.

Zobacz wideo

Dominika Cibulkova, czyli tenisowa królowa Instagrama [ZDJĘCIA]

https://bi.im-g.pl/im/22/59/13/z20288034Q,z.jpg">

Więcej o: