Wimbledon 2014. Radwańska, Janowicz i Kubot w II rundzie

Troje reprezentantów Polski awansowało do II rundy singla wielkoszlemowego Wimbledonu. Agnieszka Radwańska i Łukasz Kubot nie stracili seta, podczas gdy Jerzy Janowicz stoczył pięciosetową batalię z Hindusem Somdevem Devvarmanem. Swój mecz przegrała Urszula Radwańska.

Tak relacjonowaliśmy mecze Polaków

Wtorek to prawdziwie polski dzień na Wimbledonie. Od 12.30 zaczęły się cztery spotkania z biało-czerwonymi, tym razem tradycyjnie ubranymi oczywiście na biało.

Jako pierwsza swój mecz zakończyła Katarzyna Piter. 103. w światowym rankingu Polka uległa 1:6, 4:6 rozstawionej z 20. Niemce Andrei Petković, półfinalistce tegorocznego Rolanda Garrosa. - Przyjmuję ją z pokorą i pracuję dalej - mówiła po meczu Kubie Ciastoniowi, wysłannikowi Sport.pl i "Wyborczej" .

Jako druga swój mecz skończyła Radwańska, która na korcie numer 2 skończyła poniedziałkowy mecz, przerwany z powodu deszczu przy stanie 4:2 dla zeszłorocznej półfinalistki. Polka ograła 214. na świecie Rumunkę Andreę Mitu 6:2, 6:1 w 51 minut. W kolejnym meczu zagra z 36. tenisistką świata Australijką Casey Dellacquą.

Niemal równocześnie z Radwańską swój mecz rozpoczął Kubot. Polak pokonał 7:6 (8-6), 6:4, 6:4 Niemca Jana-Lennarda Struffa, 60. zawodnika rankingu ATP. Polak broni dużo punktów za zeszłoroczny ćwierćfinał. W II rundzie zmierzy się z Serbem Dusanem Lajoviciem, który po sensacyjnym dojściu do IV rundy w Paryżu awansował na 84. miejsce na świecie. 23-latek nie jest zbyt doświadczony na nawierzchni trawiastej, a w pierwszej rundzie pokonał w pięciu setach Hiszpana Guillermo Garcię-Lopeza.

Jako trzeci do II rundy awansował Janowicz (ATP 25). Polak potrzebował pięciu setów, by pokonać notowanego 100 miejsc niżej Hindusa Somdeva Devvarmana 4:6, 6:3, 6:3, 3:6, 6:3. W drugiej rundzie czeka go znacznie trudniejsza przeprawa, gdyż zagra z Lleytonem Hewittem. 33-letni Australijczyk najlepsze lata ma już za sobą, ale na trawie wciąż jest mocny. We wtorek pokonał Michała Przysiężnego 6:2, 6:7 (14-16), 6:1, 6:4.

Urszula Radwańska nie sprostał rozstawionej z dziewiątką Niemce Angelique Kerber. Mecz Polki trwał niespełna godzinę. W pierwszej partii Kerber zmiotła Radwańską z kortu wygrywając pewnie 6:2. W drugim obie miały spore problem przy własnym serwisie - Niemka szybciej opanowała nerwy, zyskała przewagę i prowadziła nawet 5:2. Radwańska jeszcze próbowała walczyć, wygrała dwa gemy z rzędu, ale strat nie udało jej się odrobić. Ostatecznie przegrała w dwóch setach 6:2, 6:4.

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live

Więcej o: