Maja Chwalińska w swojej tenisowej karierze tylko dwukrotnie miała okazję rywalizować w drabince głównej turniejów wielkoszlemowych. Miało to miejsce w 2022 roku podczas Wimbledonu, gdzie dotarła do drugiej rundy oraz w podczas ubiegłorocznego Australian Open, gdzie odpadła w pierwszym spotkaniu. Podczas Roland Garros trzykrotnie próbowała swoich sił w eliminacjach, lecz nie potrafiła w nich przebrnąć drugiej rundy. By awansować do turnieju głównego, trzeba wygrać trzy spotkania w mini drabince eliminacyjnej.
Tenisistka rodem z Dąbrowy Górniczej w pierwszej rundzie zmierzyła się notowaną na 197. miejscu w rankingu WTA reprezentantką gospodarzy, Alice Rame. Dla porównania nasza zawodniczka w tym samym zestawieniu znajduje się na 116. lokacie. Obydwie panie zmierzyły się ze sobą jak do tej pory tylko raz. Miało to miejsce podczas turnieju ITS W75 w czeskim Ołomuńcu. Górą w meczu rozegranym 19 czerwca 2024 roku była Polka - 6:4, 6:1.
Tym razem Dąbrowianka rozpoczęła pojedynek na korcie ceglanym w Paryżu w sposób niezwykły. Nie pozwoliła swojej rywalce na zwycięstwo choćby w jednym gemie, zapisując tym samym premierową odsłonę na swoim koncie po wyniku 6:0.
Po tak piorunującym starcie, który potrwał 32 minuty, Francuzka starała się otrząsnąć w kolejnym secie. Polka kontrolowała wydarzenia na korcie i już w czwartym gemie przełamała rywalkę (3:1). Jednakże po kilku chwilach Rame odegrała się Chwalińskiej, wykorzystując pierwszego break pointa. W następnym gemie reprezentantka gospodarzy obroniła swoje podanie, doprowadzając tym samym do wyrównania (3:3).
Taki obrót spraw nie był w stanie złamać świetnie dysponowanej tego dnia reprezentantki Polski. 24-latka szybko wyszła na prowadzenie przy swoim serwisie, a w kolejnym gemie odebrała serwis rywalce, by po kilku minutach postawić "kropkę nad i", triumfując w drugiej odsłonie 6:3.
Tym samym Maja Chwalińska po raz trzeci w swojej karierze zagra w drugiej rundzie eliminacji do głównej drabinki wielkoszlemowego Roland Garros. Jej rywalką będzie zwyciężczyni spotkania pomiędzy Carole Monnet a Poliną Jacenko.
Oprócz Dąbrowianki swoje mecze w eliminacjach rozegrają jeszcze Linda Klimovicova (w poniedziałek ok. 17:00) oraz Katarzyna Kawa (wtorek).