6:0! Świetny początek Chwalińskiej w Paryżu. Polka gra o Roland Garros

Świetny start eliminacji do drabinki głównej turnieju singlowego pań w wykonaniu Mai Chwalińskiej. Polka w bardzo dobrym stylu, choć nie bez problemów w drugiej partii awansowała do kolejnej rundy, pokonując Alice Rame 6:0, 6:3.
DLORA, Maja Chwalińska
Fot. Marcin Kucewicz / Agencja Wyborcza.pl

Maja Chwalińska w swojej tenisowej karierze tylko dwukrotnie miała okazję rywalizować w drabince głównej turniejów wielkoszlemowych. Miało to miejsce w 2022 roku podczas Wimbledonu, gdzie dotarła do drugiej rundy oraz w podczas ubiegłorocznego Australian Open, gdzie odpadła w pierwszym spotkaniu. Podczas Roland Garros trzykrotnie próbowała swoich sił w eliminacjach, lecz nie potrafiła w nich przebrnąć drugiej rundy. By awansować do turnieju głównego, trzeba wygrać trzy spotkania w mini drabince eliminacyjnej.

Zobacz wideo Łukasz Piszczek w Sport.pl+

Świetny początek Chwalińskiej. 6:0!

Tenisistka rodem z Dąbrowy Górniczej w pierwszej rundzie zmierzyła się notowaną na 197. miejscu w rankingu WTA reprezentantką gospodarzy, Alice Rame. Dla porównania nasza zawodniczka w tym samym zestawieniu znajduje się na 116. lokacie. Obydwie panie zmierzyły się ze sobą jak do tej pory tylko raz. Miało to miejsce podczas turnieju ITS W75 w czeskim Ołomuńcu. Górą w meczu rozegranym 19 czerwca 2024 roku była Polka - 6:4, 6:1.

Tym razem Dąbrowianka rozpoczęła pojedynek na korcie ceglanym w Paryżu w sposób niezwykły. Nie pozwoliła swojej rywalce na zwycięstwo choćby w jednym gemie, zapisując tym samym premierową odsłonę na swoim koncie po wyniku 6:0.

Lekka nerwówka z "happy endem"

Po tak piorunującym starcie, który potrwał 32 minuty, Francuzka starała się otrząsnąć w kolejnym secie. Polka kontrolowała wydarzenia na korcie i już w czwartym gemie przełamała rywalkę (3:1). Jednakże po kilku chwilach Rame odegrała się Chwalińskiej, wykorzystując pierwszego break pointa. W następnym gemie reprezentantka gospodarzy obroniła swoje podanie, doprowadzając tym samym do wyrównania (3:3).

Taki obrót spraw nie był w stanie złamać świetnie dysponowanej tego dnia reprezentantki Polski. 24-latka szybko wyszła na prowadzenie przy swoim serwisie, a w kolejnym gemie odebrała serwis rywalce, by po kilku minutach postawić "kropkę nad i", triumfując w drugiej odsłonie 6:3.

Maja Chwalińska (116. WTA) - Alice Rame (197. WTA) 6:0, 6:3

Tym samym Maja Chwalińska po raz trzeci w swojej karierze zagra w drugiej rundzie eliminacji do głównej drabinki wielkoszlemowego Roland Garros. Jej rywalką będzie zwyciężczyni spotkania pomiędzy Carole Monnet a Poliną Jacenko.

Oprócz Dąbrowianki swoje mecze w eliminacjach rozegrają jeszcze Linda Klimovicova (w poniedziałek ok. 17:00) oraz Katarzyna Kawa (wtorek).

Więcej o: