Barbara Schett powiedziała, co myśli o Idze Świątek przed Roland Garros

Iga Świątek walczy z czasem, by zdążyć na startujący za kilka dni Roland Garros. Kupiła bilety do Paryża, lecz potrzebuje kilku dni odpoczynku. Barbara Schett, była austriacka tenisistka uważa, że Świątek będzie faworytką w drodze po obronę tytułu sprzed roku. Wskazuje też, co przyczyni się do jej przewagi.

Kilka dni temu Iga Świątek doznała kontuzji w ćwierćfinałowym pojedynku z Jeleną Rybakiną w turnieju WTA 1000 w Rzymie. Od razu pojawiły się obawy, czy tenisistka da radę wystąpić w tegorocznym Roland Garros. Jednak Polka szybko uspokoiła swoich fanów. Wszystko wskazuje na to, że bez większych problemów wystąpi na tegorocznym French Open, którego główna faza rozpocznie się 28 maja.

Zobacz wideo W świecie freaków jest za dużo patologii? "Nie będziemy pozwalać na takie treści"

Świątek będzie faworyzowana? Przyczyną nawierzchnia

Iga Świątek jest jedną z faworytek francuskiego turnieju, a gra toczy się nie tylko o nagrodę 2,3 mln euro, ale również o pozostanie liderką światowego rankingu. Polka może stracić tę pozycję, jeżeli nie dojdzie przynajmniej do półfinału. Jej miejsce zajmie wtedy Aryna Sabalenka. Świątek nie będzie musiała dbać o matematykę, jeżeli wygra turniej we Francji. Jako główną faworytkę wskazuje ją Barbara Schett, była austriacka tenisistka, która dostrzega dodatkową przewagę w nawierzchni paryskich kortów.

- To rozstrzygnie się między Igą Świątek, Aryną Sabalenką i Jeleną Rybakiną. Iga Świątek gra solidny tenis, choć ostatnio przegrała z Aryną Sabalenką w Madrycie, ale warunki tam są znacznie szybsze. Nawierzchnia w Paryżu powinna faworyzować Igę Świątek. Polka czuje się tam komfortowo i udowadnia, że zdecydowanie gra na wysokim poziomie. Świadczy o tym też to, jak broni pierwszego miejsca w rankingu, ponieważ musi znajdować się pod olbrzymią presją - powiedziała Austriaczka.

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Iga Świątek faworytką. Wszystko dzięki jej mentalności

Była tenisistka wskazała również powody, dla których Iga Świątek jest faworytką turnieju. Doceniła jej umiejętności i podejście. - Jest bardzo wszechstronna. Jest w stanie rywalizować na każdej nawierzchni. Być może na trawie mogłaby radzić sobie trochę lepiej, ale mączka bardzo jej odpowiada. We Francji nie będzie ona tak szybka jak w Madrycie. Nastawienie mentalne Igi Świątek jest odpowiednie, Polka wierzy w siebie. Bez wątpienia rozpocznie grę w Rolandzie Garrosie jako faworytka - powiedziała. 

French Open to drugi wielkoszlemowy turniej tego toku. W Australian Open wygrała Aryna Sabalenka. Niedługo okaże się, czy Iga Świątek będzie w stanie powtórzyć ubiegłoroczny sukces. Polka swoją rywalkę pozna 25 maja, gdy odbędzie się losowanie. Zapewniony udział w turnieju głównym tenisistek mają jeszcze Magda Linette i Magdalena Fręch.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.