"Świątek jedzie jak walec". Amerykanie piszą, czego potrzeba, by ją powstrzymać

- Turniejowi Roland Garros kończy się pula najwyżej rozstawionych zawodniczek. Ale to nie znaczy, że droga po tytuł jest otwarta, bo broniąca trofeum Iga Świątek przejeżdża kolejne rywalki jak walec - zachwyca się tenisowy korespondent "New York Timesa" po 6:1, 6:1 Polki z Rebeccą Peterson.

Już w pierwszych dwóch rundach Roland Garros odpadła ponad połowa z 16 najwyżej rozstawionych zawodniczek. Z czołowej dziesiątki WTA nie ma liderki Ashleigh Barty, która skreczowała w meczu z Magdą Linette, Naomi Osaki, Bianki Andreescu i Karoliny Pliskovej, Simona Halep wycofała się jeszcze przed turniejem. A właśnie dołączyła do nich Aryna Sabalenka po sensacyjnej piątkowej porażce z Anastazją Pawliuczenkową 4:6, 6:2.

Zobacz wideo

"Ale to wcale nie oznacza, że ten Wielki Szlem stał się otwartą drogą po tytuł na mączce i szansą dla wielu. Iga Świątek, jak przed rokiem, nie straciła tu jeszcze seta, nie musiała nawet grać żadnego tie-breaka. Przed Paryżem wygrała turniej w Rzymie, pokonując 6:0, 6:0 Pliskovą i utrzymuje ten impet w Roland Garros"– pisze Christopher Clarey, tenisowy korespondent "New York Timesa". "Właśnie przejechała się jak walec po kolejnej rywalce, Rebecce Peterson. I - co gorsza dla reszty stawki - w pierwszym tygodniu trenowała z Rafaelem Nadalem".  

"Trzeba będzie czegoś naprawdę wyjątkowego, żeby zatrzymać Świątek w Paryżu"

"Świątek wzoruje się na Nadalu nie tylko jeśli chodzi o forhendowe topspiny, ale i rozumie znaczenie koncentrowania się tylko na każdej kolejnej wymianie, a nie na turniejowej drabince. Jej zwycięstwa biorą się nie tylko z talentu, ale też zdolności koncentrowania się. Od małego przywiązywała szczególną wagę do treningu mentalnego" – pisze "New York Times". "Świątek jak na młody wiek bardzo starannie dobiera słowa, również po angielsku. I jest bardzo mocna. Trzeba będzie czegoś wyjątkowego, żeby ją zatrzymać w Paryżu. Choć ona sama pamięta dobrze, że jej następna rywalka, rozstawiona z nr 30 Annet Kontaveit (mecz w sobotę, podobnie jak pojedynek Magdy Linette z Ons Jabeur – red.), wygrała dwa poprzednie ich spotkania". 

Więcej o: