Roland Garros. Halep ściga Radwańską

Rozstawiona z czwórką Simona Halep pokonała Amerykankę Sloane Stephens (15.) 6:4, 6:3 w IV rundzie Rolanda Garrosa. Jeśli wygra dwa kolejne mecze, awansuje w rankingu WTA na trzecie miejsce, wyprzedzając Agnieszkę Radwańską.

Tadeusz KądzielaTadeusz Kądziela Fot. Jacek Dymkowski 22-letnia Halep była objawieniem już w poprzednim sezonie, gdy wygrała sześć turniejów WTA (więcej udało się tylko Serenie Williams) i awansowała z 47. na 11. miejsce na świecie. Teraz zachodzi daleko także w dużych imprezach.

Przed rokiem w czterech turniejach Wielkiego Szlema wygrała zaledwie cztery mecze, z czego aż trzy w US Open. W tym sezonie nie tylko awansowała do ćwierćfinału Australian Open, ale też wygrała turniej w Dausze, była w półfinale Indian Wells i finale w Madrycie. Po odpadnięciu Williams, Na Li i Radwańskiej została najwyżej rozstawioną zawodniczką w Roland Garros.

Bukmacherzy wciąż większe szanse na triumf w Paryżu dają Marii Szarapowej, ale wygrana Halep nie będzie niespodzianką. Rumunka wygrała tu w 2008 roku turniej juniorek jako 16-latka, teraz jej najgroźniejszą rywalką na drodze do finału jest 11. na świecie Sara Errani, której w lutym w Dausze oddała zaledwie dwa gemy.

Karierą Halep kieruje znakomita menedżerka. Virginia Ruzici sama wygrała w Paryżu w 1978 roku, a następnie była mentorką czterokrotnej triumfatorki turnieju Justine Henin.

Więcej o: