Roland Garros. Deszcze opóźnił plan gier, ale Kubot może zacząć mecz wcześniej

Opady deszczu opóźniły o godzinę początek rozpoczęcia poniedziałkowych meczów wielkoszlemowego Rolanda Garrosa. Paradoksalnie jednak, Łukasz Kubot może wyjść na kort wcześniej niż planowano.

Kubot (ATP 63) zagra w pierwszej rundzie z Łotyszem Ernestem Gulbisem (ATP 17). Mieli zagrać trzeci w kolei mecz na korcie numer 3, po spotkaniach Francuza Kenny;ego De Scheppera z Hiszpanem Alberto Montanesem i dokończeniu meczu Austriaka Juergena Melzera z Belgiem Davidem Goffinem (w sobotę przerwano je przy stanie 1:1 w setach). Plan gier ulegnie jednak przyspieszeniu, gdyż Montanes poślizgnął się na mokrej nawierzchni i skręcił kostkę, poddają w efekcie mecz przy stanie 1:3 w pierwszym secie. Kubot i Gulbis wyjdą więc na kort najpóźniej po trzech setach, jakie maksymalnie mogą rozegrać Melzer i Goffin.

W Paryżu nie pada i mecze trwają, jest jednak pochmurno i w każdej chwili tenisiści mogą być zmuszeni do zejścia z kortów.

W poniedziałek swój pierwszy mecz w turnieju rozegra ośmiokrotny triumfator Rafael Nadal. Hiszpan zmierzy się z Amerykaninem Robbym Gineprim na drugim co do ważności korcie imienia Suzanne Lenglen. Na najważniejszym obiekcie imienia Philippe'a Chatriera rozstawiony z dwójką Novak Djoković zacznie turniej meczem z Portugalczykiem Joao Sousą.

Roland Garros. Radwańska zachwyciła kwiecistą sukienką, a inni? [ZDJĘCIA]

Korzystasz z Gmaila? Zobacz, co dla Ciebie przygotowaliśmy

Co osiągnie Agnieszka Radwańska w Paryżu?
Więcej o: