Jako pierwsza na kort wyszła Magda Linette, która czekała na awans do 2. rundy wielkoszlemowego turnieju od niespełna trzech lat. Poprzednim razem dokonała tego podczas US Open 2023, ale po losowaniu drabinek w Melbourne trudno było oczekiwać, że zdoła się przełamać właśnie teraz. Polka zaprezentowała się jednak świetnie - wygrała 3:6, 6:3, 6:3 z rozstawioną z numerem 15. amerykańską tenisistką Emmą Navarro. W kolejnej rundzie Polka zmierzy się z Amerykanką Ann Li, która w pierwszym meczu pokonała Camilę Osorio.
Pewnym zwycięstwem zakończył się mecz Magdaleny Fręch, która wygrała ze Słowenką Veroniką Erjavec 6:1, 6:1. Spotkanie trwało zaledwie 62 minuty. W światowym rankingu Polka jest 57., a Słowenka 102. Dzieląca je różnica była w poniedziałek bardzo widoczna. Kolejną rywalką polskiej tenisistki będzie rozstawiona z numerem siódmym Włoszka Jasmine Paolini.
Przed Australian Open Frech musiała wycofać się z rywalizacji w Hobart z powodu kontuzji. Jak wynika z wypowiedzi tenisistki, nie ma już po niej śladu. - Udało się rozwiązać problem, ale jest to dolegliwość, która może się jeszcze odzywać. Najważniejsze jest to, że wiem, iż nic poważnego się z nogą nie dzieje. Choć pewnie trochę na tę nogę uważam, to generalnie gram ze spokojną głową. Cieszę się, że dziś szybko udało się awansować i nie nadwyrężałam organizmu - przyznała.
Pierwszą wygraną w wielkoszlemowym turnieju zanotowała z kolei 21-letnia Linda Klimovicova. Reprezentantka Polski awansowała do drugiej rundy Australian Open po kreczu brytyjskiej tenisistki Franceski Jones, przy stanie 6:2, 3:2. Urodzona w czeskim Ołomuńcu Klimovicova od poprzedniego sezonu gra w polskich barwach. W środę w Melbourne jej kolejną rywalką będzie rozstawiona z numerem 12. Ukrainka Elina Switolina, która już w niedzielę wygrała z Hiszpanką Cristiną Bucsą 6:4, 6:1.
Kamil Majchrzak, jedyny polski singlista, który w poniedziałek grał w Australian Open, rozstrzygnął mecz w czterech setach. Polak wygrał z brytyjskim tenisistą Jacobem Fearnleyem 7:6 (7-2), 7:5, 3:6, 7:6 (7-3). W środę o życiowy sukces w Melbourne zagra z Węgrem Fabianem Marozsanem. Majchrzak tylko raz – w 2022 roku - awansował do drugiej rundy AO. Wówczas na tym etapie zakończył udział.
Zobacz też: Tyle muszą zapłacić Majchrzakowi! Ależ wieści z Australian Open
"Polski" dzień rywalizacji kończyła Iga Świątek, która stoczyła wyrównany bój z kwalifikantką Yue Yuan (7:6, 6:3).
Ostatnim z polskich singlistów, który zagra w pierwszej rundzie wielkoszlemowego Australian Open, w Melbourne będzie Hubert Hurkacz. Mecz 28-letniego tenisisty z Belgiem Zizou Bergsem raczej nie rozpocznie się przed godziną 5.00 czasu polskiego.