Kolejny faworyt wyrzucony z AO. 21-letni Czech szokuje rywali w Melbourne

Zwycięstwem Jiriego Lehecki 4:6, 6:3, 7:6 (7:2), 7:6 (7:3) zakończył się mecz czwartej rundy Australian Open pomiędzy młodym Czechem i kanadyjskim faworytem, Felixem Auger-Alassimem. Triumf reprezentanta naszych południowych sąsiadów jest jedną z największych sensacji w męskiej drabince turnieju.

Jiri Lehecka to jedna z największych pozytywnych niespodzianek tegorocznego Australian Open. 21-letni reprezentant Czech, zajmujący dopiero 71. miejsce w rankingu ATP, z rundy na rundę coraz bardziej się rozkręca, pokonując kolejnych, wyżej rozstawionych przeciwników. W czwartej rundzie pierwszego wielkoszlemowego turnieju w sezonie, udało mu się w czterech setach wygrać z jednym z faworytów całej imprezy, Felixem Augerem-Aliassimem.

Zobacz wideo Na co stać Igę Świątek w tym sezonie? "Zawiesiła poprzeczkę bardzo wysoko"

Mocny serwis i atletyczny tenis

W meczu z kanadyjskim tenisistą, mieszczącym się w czołowej "10" światowego rankingu, Lehecka pokazał wszystkie najlepsze strony, o których dawał znać we wcześniejszych rundach Australian Open. Czech solidnie serwował, grał trudne i silne piłki na drugą stronę oraz wykorzystywał swoje szanse przy atakach do siatki. 

W sumie Felix Auger-Alassime tylko dwa razy w meczu miał możliwość przełamania młodszego i niżej rozstawionego przeciwnika. Udało mu się to raz, w pierwszym secie, co dało końcowy triumf w otwierającej partii. Później jednak wyrównany mecz był rozgrywany z lekkim wskazaniem na Czecha, który nie tylko wygrał drugą odsłonę spotkania 6:3, ale także dominował w obu tie-breakach setów trzeciego i czwartego, niespodziewanie wygrywając spotkanie.

Życiowy sukces

Awans Lehecki do ćwierćfinału Australian Open jest zdecydowanie największym sukcesem w jego karierze. Do tej pory, 21-letni Czech jedynie zaliczał występy w turniejach wielkoszlemowych, odpadając w pierwszych rundach wszystkich zarówno australijskiej imprezy, jak i Rolanda Garrosa, Wimbledonu i US Open

Co więcej, praworęczny zawodnik ma na swoim koncie zaledwie jedno zwycięstwo w jakimkolwiek turnieju zaliczanym do rankingu ATP. Mowa o Challengerze w fińskim Tampere z 2021 roku, kiedy w finale pokonał Argentyńczyka Nicolasa Kickera.

Tegoroczne Australian Open jest dla Lehecki serią pięknych zwycięstw. Auger-Aliassime był już trzecim rozstawionym zawodnikiem, który nie poradził sobie z nadzieją naszych południowych sąsiadów. Wcześniej wyższość Czecha musieli uznać także Chorwat Borna Corić oraz Brytyjczyk Cameron Norrie. W ćwierćfinale na 21-letniego zawodnika czekać będzie zwycięzca pary Stefanos Tsitsipas - Jannick Sinner, która swoje spotkanie zakończy jeszcze w niedzielę.

Więcej o:
Copyright © Agora SA