Australian Open. Eksperci ESPN wytypowali swoich faworytów. Nie ma Radwańskiej

Jedenastu ekspertów ESPN.com wytypowało swoich faworytów do wygrania turnieju, zawodników, którzy mogą sprawić niespodziankę, a także tych, którzy pomimo wysokiej pozycji w rankingu szybko pożegnają się z imprezą. Faworytem wśród mężczyzn jest oczywiście Novak Djoković, natomiast wśród pań po trzy głosy poparcia zebrały Petra Kvitova, Serena Williams i Wiktoria Azarenka.

Redaktor to dopiero jest kibic! Poznaj nas na profilu Facebook/Sportpl ?

W skład zespołu jedenastu ekspertów wchodzą uznani trenerzy, dziennikarze i byli zawodnicy. Każdy z fachowców miał podać nazwiska przyszłych mistrzów, "czarnych koni" oraz tych, którzy nie udźwigną presji.

Największe poparcie zdobył Novak Djoković, którego wygraną w Melbourne typuje pięć osób. Za jego plecami znaleźli się Roger Federer (3 głosy), Rafael Nadal (2) oraz Andy Murray (1).

Eksperci jeszcze bardziej zgodni byli typując "czarnego konia" (sklasyfikowanego poza czołową dziesiątką rankingu) imprezy. Siedem osób opowiedziało się za kandydaturą Juana Martina del Potro (ATP 11), który w ćwierćfinale może spotkać się z Rogerem Federerem.

Zawodnikiem z TOP 10, który dość szybko pożegna się z australijskim turniejem jest zdaniem sześciu osób Nicolas Almagro, pierwszy rywal Łukasza Kubota.

Brak Radwańskiej wśród faworytek

Turniej kobiet zapowiada się jeszcze ciekawiej. Po trzy głosy zdobyły Serena Williams, Petra Kvitova i Wiktoria Azarenka. Kandydaturę Amerykanki poparł między innymi Brad Gilbert, były trener Andy'ego Roddicka i Andy'ego Murraya. - Oglądałem trening Sereny Williams. Porusza się o wiele lepiej i choć ma potężne usztywnienia na kostkach, wygląda na rozluźnioną. Solidnie tłucze piłkę - napisał na Twiterze.

Wśród kandydatek do wczesnego odpadnięcia z turnieju widnieją nazwiska dwóch Rosjanek - Marii Szarapowej i Wiery Zwonariewej (po cztery głosy).

Ani razu w zestawieniu nie pojawiło się nazwisko Agnieszki Radwańskiej. Polka swój pierwszy mecz zagra już o 1 w nocy z niedzieli na poniedziałek. W tym samym czasie na korcie numer sześć pojawi się Łukasz Kubot.

Relacje ze spotkań na Sport.pl tuż po ich zakończeniu.

Zobacz typy ekspertów ESPN ?

Więcej o: