Australian Open. Na co stać w Melbourne Agnieszkę Radwańską?

Na jej drodze aż do półfinału nie widać rywalek, z którymi sobie w przeszłości nie radziła. Wiktoria Azarenka w ćwierćfinale też jest w zasięgu Polki. Pytanie tylko, czy Agnieszka poradzi sobie z presją dobrego wyniku w Szlemie.

Australian Open: I runda mężczyzn ? I runda kobiet ?

Rozstawiona z ósemką Radwańska w I rundzie z Amerykanką Bethanie Mattek-Sands (WTA 56) zagra w nocy. Relacja tuż po meczu na Sport.pl.

Jeśli Polka nie zaliczyła wpadki, w kolejnym meczu może spotkać się z Rumunką Simoną Halep (20) lub jedną z kwalifikantek. Później najbardziej prawdopodobne wydają się konfrontacje - w III r. z Belgijką Yaniną Wickmayer (29), a w IV r. - z Włoszką Francescą Schiavone (11). W ćwierćfinale Polka jest na kursie kolizyjnym z Białorusinką Wiktorią Azarenką (3).

Agnieszka unika niewygodnych rywalek, z którymi zazwyczaj sobie nie radziła. Na horyzoncie nie widać dużo silniejszych fizycznie tenisistek w typie Kvitovej, Clijsters, Sereny Williams czy Kuzniecowej. Nie ma też niebezpiecznych leworęcznych zawodniczek, jak Lucie Safarova, lubiących zaskakiwać Radwańską.

Z Halep i Wickmayer ostatnie mecze wygrywała, z Schiavone też. 32-letnia Włoszka jest nieobliczalna, ale wydaje się, że jej czas powoli przemija. Azarenka jako rywalka w ćwierćfinale też nie jest zła. Polka przegrała z nią kilka dni temu w Sydney, ale wówczas nie wytrzymała fizycznie, bo wychodziła z przeziębienia, czuła w nogach blisko trzygodzinną bitwę z Karoliną Woźniacką, zakończoną w nocy. Radwańska wie, jak pokonać Azarenkę, bo w 2011 r. zrobiła to w wielkim stylu w półfinale w Tokio. W Sydney, dopóki miała siłę, wygrała seta 6:1.

Analizując szanse, należy jednak pamiętać, że Polka często źle znosi presję. Stąd brały się m.in. nieprzyjemne wpadki w Wimbledonie (II runda z Petrą Cetkovską) i US Open (II runda z Andżeliką Kerber).

Żeby uniknąć niespodzianek, Agnieszka powinna zagrać w każdym meczu skoncentrowana, a także nie bać się atakować, do czego od dawna namawiają ją ojciec Robert Radwański, a ostatnio w nieco łagodniejszy sposób, także trener Tomasz Wiktorowski.

W Melbourne wystąpi też w singlu Łukasz Kubot (58), który zmierzy się z Hiszpanem Nicolasem Almagro (10). We wtorek w I rundzie Urszula Radwańska, która ponownie awansowała do pierwszej setki (na 99. lokatę), zmierzy się z Amerykanką Alison Ri-ske (137). Młodsza z sióstr będzie faworytką, jeśli zwycięży, może spotkać się z Australijką Samanthą Stosur (6) lub Rumunką Soraną Cirsteą.

Relacje, ciekawostki, wyniki. Na Sport.pl znajdziesz wszystko o Australian Open ?

Rusza Australian Open. Radwańska sama dla siebie największa rywalką. Czy wygra z presją?

Więcej o: