Serena Williams zmiotła Azarenkę w pierwszym secie. Potem dramat! Znamy finalistki US Open

Zaczęła od pokazu mocy, a kończyła zniechęcona i bezradna: Serena Williams nie dogoni w US Open Margaret Court i jej rekordu 24 wielkoszlemowych tytułów. Przegrała półfinał z Wiktorią Azarenką. Drugą finalistką będzie Naomi Osaka, po zwycięstwie nad Jennifer Brady.

Skończyło się asem serwisowym Azarenki. Milimetrów zabrakło do autu, potrzebna była analiza powtórki, ale Serena Williams oglądała ją pogodzona z porażką. Uśmiechnęła się do rywalki, która wraca do wielkoszlemowego finału po siedmiu latach, a w rozmowach po półfinale nie tłumaczyła wszystkiego problemem z kostką i ścięgnem Achillesa na początku trzeciego seta. To zwycięstwo zaczęło się jej - jedenastokrotnej finalistce US Open - wymykać z rąk znacznie wcześniej. Od momentu, gdy Azarenka otrząsnęła się z pierwszego szoku. Czyli przy stanie 4:0 dla Williams w pierwszym secie. Zaskoczeni byli wszyscy, którzy na to patrzyli: to miał być wyrównany mecz, Serena wcale nie była zdecydowaną faworytką, w poprzednich rundach wymęczyły ją w trzech setach Cwetana Pironkowa, Maria Sakkari, Sloane Stephens. A na początku półfinału Williams udawało się wszystko, a Azarence nic. Serwis Białorusinki nie działał do tego stopnia, że po jednej próbie wyrwała jej się wiązanka przekleństw. Pierwszego seta przegrała 1:6, na pierwsze przełamanie serwisu Sereny czekała do drugiego seta. Ale gdy już przejęła kontrolę nad meczem, nie oddała jej do końca. W kolejnych dwóch partiach wygrywała po 6:3. 

Białorusinka jeszcze nigdy nie wygrała US Open. Dwukrotnie dochodziła do finału - w 2012 i 2013 roku, ale przegrywała właśnie z Sereną Williams. Teraz Azarenka zmierzy się z Naomi Osaką. Lepszy bilans ma Japonka, która wygrywała dwukrotnie - w maju 2018 roku w Rzymie i maju 2019 roku podczas French Open. Azarenka była od niej lepsza tylko raz - w styczniu 2016 na Australian Open. 

Zobacz wideo "Świątek wyciągnęła z US Open wszystko, co się dało. Hurkacz rozczarowaniem"

Azarenka i Osaka w finale US Open!

Osaka w swoim meczu pokonała Jennifer Brady. W pierwszym secie doszło do tie-breaka, który aż 7:1 wygrała Japonka. W kolejnej partii Brady się odegrała, było 6:3. W trzecim secie została przełamana już w swoim drugim gemie serwisowym. Osaka wykorzystała już pierwszą piłkę meczową. Japonka wygrała US Open dwa lata temu, od tego tytułu jej kariera bardzo mocno przyspieszyła, kolejnym krokiem było wygrane Australian Open 2019 i długie prowadzenie w rankingu WTA. Dziś Japonka jest najlepiej zarabiającą tenisistką na świecie, również pod tym względem Serena Williams została zdetronizowana.

Finał kobiet zaplanowano na sobotę, 12 września o godzinie 22:00 czasu polskiego. W turnieju mężczyzn to piątek będzie dniem półfinałów. Zmierzą się w nich Pablo Carreno-Busta z Alexem Zverevem oraz Dominic Thiem z Daniłem Miedwiediewem. 

Przeczytaj także: