Słynna tenisistka chce zmiany nazwy legendarnego kortu, bo patronka nie akceptuje homoseksualnych małżeństw

Słynna czeska tenisistka Martina Navratilova nawołuje do zmiany nazwy jednego z kortów na których tenisiści występują podczas Australian Open. Chodzi o Margaret Court Arena.
Martina Navratilowa (z lewej) i Julia Lemigowa Martina Navratilowa (z lewej) i Julia Lemigowa FRED AND SUSAN MULLANE/AP

Na tym korcie Navratilova na pewno by nie zagrała

Navratilova apeluje też o zmianę nazwy Margaret Court Arena. Margaret Smith Court to 24-krotna zwyciężczyni turniejów Wielkiego Szlema, która jest przeciwna małżeństwom tej samej płci. Navratilova zapowiedziała, że odmówiłaby gry na tym korcie i wyraziła swoje rozczarowanie, że tenisiści i tenisistki przemilczeli komentarze australijskiej legendy.

- Chciałabym, żeby sportowcy więcej hałasowali. Nie bali się mówić, co myślą - zakończyła.

Navratilova walczy też o wyższe nagrody dla tenisistek

Novak Djoković zaproponował stworzenie unii tenisistów, którzy będą walczyć o wyższe płace. Martina Navratilova nawołuje Serba, żeby zaprosił do rozmów tenisistki, bo wciąż niektórzy uważają, że powinny zarabiać mniej niż mężczyźni. Była znakomita tenisistka apeluje też o zmianę nazwy jednego z kortów, na którym rozgrywane są mecze Australian Open.

"Albo zapłacicie więcej, albo nie będzie Wielkiego Szlema"

Djoković narzeka na zbyt niskie zarobki tenisistów. Niespełna 40 miliony euro w puli na turniejach Wielkiego Szlema to zdaniem Serba zdecydowanie za mało. Apel popiera Navratilova, ale boi się, że do rozmów nie zostaną zaproszone kobiety. - Procent zarobków, jakie dostają tenisiści od organizatorów jest mniejszy niż powinien być. Tenisiści powinni skrzyknąć się z tenisistkami i wspólnym głosem powiedzieć: albo nam zapłacicie więcej, albo nie będzie turniejów Wielkiego Szlema - stwierdziła 18-krotna zwyciężczyni zawodów wielkoszlemowych.

Novak Djoković Novak Djoković DITA ALANGKARA/AP

"Djoković nie widzi całości obrazu. Mężczyźni i kobiety są równi"

- Pamiętajmy tylko, że rozwiązaniem nie są większe zarobki mężczyzn niż kobiet. Mam nadzieję, że Novak wcale nie miał tego na myśli. I tenisiści i tenisistki przyczyniają się w równym stopniu do popularności tej dyscypliny i tych turniejów. Temat zamknęliśmy już 10 lat temu i niech tak pozostanie - powiedziała.

Wcześniej Djoković stwierdził, że mężczyźni przyciągają więcej kibiców i świat ATP (męskich rozgrywek tenisowych) powinien powalczyć o lepsze płace. - Kobiety powinny walczyć o to, na co zasługują i my powinniśmy robić to samo - stwierdził. Navratilovej takie podejście się nie podoba. - Novak nie widzi całości obrazu. Musi się z tym pogodzić, że tenis w równym stopniu tworzą kobiety i mężczyźni - stwierdziła. - Musi pójść sygnał dla świata, że mężczyźni i kobiety są równi - dodała.

Roger Federer Roger Federer PAVEL GOLOVKIN/AP

Czy Federer powinien zarabiać więcej niż Djoković?

W rozumowaniu Djokovicia, który wysokość zarobków uzależnia oglądalnością, Navratilova widzi błąd. - Czy Federer powinien dostawać za wygranie turnieju 10 razy więcej pieniędzy niż Djoković dlatego, że przyciąga 10 razy większą widownię? - pyta.