Tenis. Sport dla dam i dżentelmenów? Niekoniecznie... (WIDEO)

W finale US Open Serena Williams straciła panowanie nad sobą i najpierw straciła punkt za to, że krzyknęła, a później pokazała sędzi rakietę tak, jakby była przedłużeniem jej środkowego palca. Tenis często jest nazywany sportem dla dam i dżentelmenów. Ale czasami na korcie nerwy puszczają nawet najlepszym.

Kłótnie z sędzią (Serena Williams na US Open 2011 i 2009)

- Jeżeli spotkamy się w korytarzu, nie waż się na mnie spojrzeć, ponieważ jesteś szalona! Nienawistnik z ciebie, jesteś wewnętrznie paskudna! - krzyczała rozwścieczona Serena Williams do sędziującej mecz Evy Asderaki. - Kara za to? Po prostu wyraziłam swoje zdanie! O ile mnie pamięć nie myli jesteśmy w Ameryce! Nie patrz na mnie, nie patrz w moją stronę! - nie kryła oburzenia

Dwa lata temu podczas półfinałowego meczu US Open z Kim Clijsters, Serena Williams również miała duże pretensje do sędziego. Pojedynek zakończył się po tym, jak niezadowolona z decyzji arbitra Amerykanka obraziła sędziego, który odebrał jej za to decydujący punkt. - Klnę się na boga że wezmę tę piłkę i wepchnę ci ją do gardła, słyszysz? - powiedziała wtedy tenisistka.

Rakietą o kort

Wściekli tenisiści często wyżywają się na swoim sprzęcie. Rakietą o kort lubi uderzać m.in. Agnieszka Radwańsk, a Goran Ivanisević zniszczył kiedyś w ten sposób wszystkie rakiety jakie miał na dyspozycji i musiał poddać mecz. Podczas meczu z Rogerem Federerem na rakiecie wyżywał się Fernando Gonzalez. Po nieudanym zagraniu cisnął rakietą w kort. Przy aplauzie publiczności uderzył nią jeszcze kilka razy

Szarapowa klnie na korcie

Nerwy puszczały też Marii Szarapowej. W 2007 roku na Australian Open Rosjance nie spodobała się jedna z decyzji sędziego. - Chyba sobie, k..., żartujesz - rzuciła do prowadzącego mecz. Podczas French Open w równie niewybrednych słowach zwróciła się do publiczności.

Autodestrukcyjny Michaił Jużny

Podczas mecz z Nicolasem Almagro w Miami, Rosjanin przegrał długą i ważną wymianę. Wściekłość wyładował... na sobie, uderzając się rakietą. Zrobił to tak mocno, że aż rozciął sobie głowę.

Hanescu pluje na publiczność

Do nieprzyjemnego incydentu doszło podczas ubiegłorocznego Wimbledonu. W piątym secie meczu z Danielem Brandsem Victor Hanescu splunął w kierunku trybuny, na której siedzieli niemieccy kibice dopingujący jego rywala. Chwilę wcześniej popełnił podwójny błąd serwisowy.

Za niesportowe zachowanie musiał zapłacić 15 tys. dolarów kary.

Juergen Melzer - piłeczką w publiczność

Pięć lat temu podczas występu na BMW Open w Monachium panowanie nad sobą stracił Juergen Melzer. Po nieudanym zagraniu Austriak z furią wystrzelił piłeczkę w publiczność.

Szalony Daniel Koellerer

Jednym z najbardziej impulsywnych na korcie zawodników jest Daniel Koellerer. W meczu z Thiemo De Bakkerem Austriak miotał się wściekły po korcie, rzucał rakietą i ciskał ręcznikiem w chłopca podającego sprzęt.

Stefen Koubek dusi rywala

Stefan Koubek, wieloletni sparingpartner Federera, a w przeszłości 20. zawodnik w rankingu ATP, dusił podczas meczu Bundesligi swojego rodaka Daniela Koellerera. Spotkanie zakończył arbiter, który przyznał zwycięstwo Koellererowi.