Magdalena Fręch - Sloane Stephens 0:6, 2:6
"19 niewymuszonych błędów przy tylko 5 uderzeniach kończących. Te liczby mówią same za siebie". Koniec tego turnieju z udziałem Magdaleny Fręch.
Magdalena Fręch - Sloane Stephens 0:6, 2:5
Najlepszy gem w tym spotkaniu za Magdaleną Fręch. Już na pełnym luzie wygrała cztery punkty z rzędu. Pierwszy raz utrzymała swój serwis w tym meczu.
Magdalena Fręch - Sloane Stephens 0:6, 1:5
Błąd za błędem. Aż się przykro patrzy.
Magdalena Fręch - Sloane Stephens 0:6, 1:4
Forehand za długi. Bekhend w korytarzu deblowym. Kolejny także poza kortem. Rażące błędy Polki. Aż oczy bolą. Kolejne przełamanie.
Magdalena Fręch - Sloane Stephens 0:6, 1:3
Dobrze Polka chciał w stylu rywalki nałożyć presję już returnem, ale minimalnie się myli. Gem bez historii. Do zera. Stephens coraz bliżej zwycięstwa.
Magdalena Fręch - Sloane Stephens 0:6, 1:2
Niestety nie zawsze Amerykanka będzie pomagać tak jak w poprzednim gemie. Teraz grała skrupulatnie, posłała nawet winnera z drop-shotu. Break point dał jej kolejny błąd Magdaleny Fręch. Polka po tym błędzie sprawiała wrażenie zrezygnowanej, ale mimo to stara się walczyć. Niestety sytuacja ponownie jest bardzo trudna.
Magdalena Fręch - Sloane Stephens 0:6, 1:1
Pierwszy tak oczywisty błąd w ofensywie Stephens, ale został poprawiony dwoma skutecznymi akcjami. Polka doprowadziła do równowagi za sprawą winneru z returnu. Fręch posłała bekhend po linii i to okazało się trafnym wyborem. W grze na przewagi Stephens popełniła dwa błędy i to dało pierwszego gema w meczu Łodziance!
Magdalena Fręch - Sloane Stephens 0:6, 0:1
Próba ofensywnej gry Fręch, ale złe kierunki zagrań wybiera Polka. W dodatku popełniła kolejny błąd bekhendowym krosem. Gra z wolno, a to jest zaproszenie do przejęcia inicjatywy przez Stephens. A Amerykanka jest dzisiaj do bólu skuteczna. Ze stanu 15:40 Polkę uratowały dwa dobre serwisy. Ostatecznie jednak czwarty break point dał rywalce przełamanie. Fatalnie to wygląda.
Magdalena Fręch - Sloane Stephens 0:6
W końcu dłuższa wymiana na konto Fręch po pomyłce rywalki. Bardzo mało błędów popełnia Sloane Stephens w tym meczu, ale odpowiedziała dwoma skutecznymi akcjami, co dało jej piłki setowe. Wygrywa pierwszą partię 6:0 w 27 minut. "Set do zapomnienia. Nie było żadnych pozytywów w jej grze" - przyznał komentator Canal+Sport.
Magdalena Fręch - Sloane Stephens 0:5
Próba akcji przy siatce Polki zakończona niepowodzeniem. Popełniła także kolejny błąd bekhendowy, ale potem pozytywne były dwie następne akcje, w których Fręch była stroną dominującą. Posłała dwa winnery i przegoniła rywalkę po korcie. Niestety przy stanie 30:30 punkt w podobny sposób zdobyła Amerykanka, dzięki czemu stanęła przed kolejną szansą breakpointową. Była zbyt dokładna i ma 5:0.
Magdalena Fręch - Sloane Stephens 0:4
Błyskawiczny gem do zera na koncie Stephens. Fręch na razie bezbronna. Popełnia też sporo błędów.
Magdalena Fręch - Sloane Stephens 0:3
Asem odpowiedziała także Magdalena Fręch na początku trzeciego gema, ale w wymianach sporą przewagę ma na razie Stephens. Gra głęboko, jej uderzenia są długie i precyzyjne, przez co Polka jest często spóźniona. Kolejne dwa winnery spowodowały stan 15:40 z perspektywy serwującej Polki. Ofensywny bekhend Fręch wylądował w siatce, przez co po kwadransie gry jest 0:3 z dwoma przełamaniami.
Magdalena Fręch - Sloane Stephens 0:2
Minimalny aut po forehandzie z linii końcowej Amerykanki, ale błędem odpowiedziała także Polka. Skrót w siatkę i bekhendowy kros w korytarzu deblowym dał Magdalenie Fręch szansę na szybki rebreak. Z pomocą reprezentantce gospodarzy przyszedł serwis. Posłała m.in. pierwszego asa w meczu. Powiększa swoją przewagę Stephens.
Magdalena Fręch - Sloane Stephens 0:1
Od razu dużą presję stwarza Sloane Stephens. Bezpośrednio udało jej się wygrać dwa pierwsze punkty, ale Polka również popisała się skuteczną ofensywną akcją. Dwa break pointy Amerykance przyniósł winner z returnu. Niestety za drugą szansą nastąpiło przełamanie. Fręch popełniła wymuszony błąd.
Magdalena Fręch - Sloane Stephens 0:0
Zaczynamy!
Zakończyła się rozgrzewka. Za chwilę początek spotkania. Od serwisu rozpocznie Fręch.
Ostatnie wyniki Magdaleny Fręch nie były najlepsze. W San Diego, Indian Wells i Miami Polka nie wygrała żadnego meczu.
Panie dotychczas dwukrotnie spotkały się na krocie. Oba pojedynki wygrała Amerykanka.
Dzień dobry! Magdalena Fręch już na korcie. Za moment rozpocznie się jej pojedynek ze Sloane Stephens w pierwszej rundzie turnieju WTA 500 w Charleston. Amerykanka to 40. rakieta świata. W swoim tenisowym CV ma triumf w US Open.