WTA w Pekinie. Radwańska pokonała Petković w finale!

2 : 1
Relacja
Szczegóły
Komentarze
Tabela
Od?wie?
37
Polka rozegrała w niedzielę wielki mecz. Kibice licznie zgromadzeni na pekińskim stadionie nie mogli wyjść z zachwytu i co chwilę żywiołowo emocjonowali się poziomem widowiska. A działo się dużo.

Najbardziej dramatyczny był pierwszy set. Radwańska świetnie rozpoczęła - prowadziła grę, inteligentnie kontrowała przeciwniczkę i dwukrotnie przełamała Niemkę. Ta jednak zaczęła odrabiać starty i wydawało się, że złapała rytm gry. Niestety przy stanie 4:3, krzywo stanęła, podkręciła kolano i wydawało się, że nie będzie w stanie kontynuować meczu. Po interwencji lekarza z grymasem bólu na twarzy wróciła jednak na kort i zaczęła grać jeszcze lepiej! Radwańska nie pękła i to ona po wielkiej walce w efekcie cieszyła się z wygrania pierwszej partii. Partii, w której obie panie grały kosmiczny tenis.

Drugi set Polka zaczęła fatalnie. Petković wygrała pierwsze cztery gemy, a poziom jej gry był barzo niski. Do tego doszło zmęczenie - krakowianka spisała partię na starty z nadzieją na odbudowanie się w trzecim secie.

I wróciła do gry! Do stanu 4:4 obie tenisistki konsekwentnie przegrywały swoje podanie. Mecz był porywający - Petković mocno uderzała zza końcowej linii, gdy trzeba było meldowała się przy siatce i ciągle wywierała presję na przeciwniczce. Radwańska kilkukrotnie była w opałach, ale świetnie rozgrywała końcówki gemów, czekając na dobrym moment by zaatakować. Doczekała się przy stanie 4:4. Petković zaczęła się mylić, ostatnią, stosunkowo łatwą piłkę wyrzuciła w aut. W ostatnim gemie szybko oddała Polce trzy piłki i nie była już w stanie doprowadzić do wyrównania. Bardzo zmęczona i szczęśliwa Radwańska podniosła ręce w górę w geście triumfu.

Było to jedenaste z rzędu zwycięstwo polskiej tenisistki. Za triumf zainakasowała 775 tysięcy dolarów i 1000 punktów do rankingu WTA, co oznacza, że w poniedziałek będzie w pierwszej dziesiątce. Dodatkowo przeskoczyła Petković w rankingu Champions Race i awansowała na ósme miejsce, co w tym momencie daje jej możliwość gry w kończącym sezon turnieju Masters w Stambule.

Triumf Agnieszki Radwańskiej w Pekinie [GALERIA]




Tak relacjonowaliśmy ten mecz na żywo:


6:4! Zwycięstwo! Petković załamana niepowodzeniem w poprzednim gemie szybko przegrała trzy piłki. Zdołała jeszcze wygrać jedną piłkę, ale Polka przy drugiej piłce meczowej trafiła serwisem w linię! Drugi z rzędu triumf Radwańskiej w dużym turnieju rangi WTA. To był naprawdę dramatyczny mecz. Gratulacje!


5:4: I jest przełamanie! Petković wyrzuciła łatwą piłkę w aut. Polka gem od sukcesu w Pekinie!


4:4: Petković trafia niewiarygodne piłki - smeczując z linii umieściła piłkę w narożniku boiska tuż pod końcową linią (!). Na szczęście następne dwa zagrania zepsuła i Polka mogła przejść do ofensywy, kończąc ostatnią akcję pięknym wolejem. Nadal jesteśmy w grze.


3:4 Agnieszka nie zdołała przełamać Petković, mimo że sprawiła jej trochę problemów. Obie tenisistki idą gem za gem, która okaże się silniejsza?


3:3 Radwańska broni swój serwis! Przez chwilę Polka była w opałach, bo Petković prowadziła 30-15 i widać było u Agnieszki sporą irytację. Na szczęście zdołała się skoncentrować i wyrównała stan seta na 3:3.


2:3 Dopiero w piątym gemie trzeciego seta obyło się bez przełamania. Petković wygrała przy swoim serwisie i znów zdobyła gema raczej dzięki błędom Radwańskiej niż swoim zagraniom.


2:2 I jeszcze jedno przełamanie. Radwańska po raz kolejny zmarnowała szansę na wygranie swojego podania. Polka popełnia coraz więcej niewymuszonych błędów, w jej grę wkrada się dekoncentracja. Szkoda, bo Petković nie jest już tak fantastyczna, jak w drugim secie.


2:1 Panie chyba nie lubią wygrywać swoich podań... Radwańska znowu przełamuje Petković. Polka nie gra tak dobrze jak w pierwszym secie, ale wróciła na przyzwoity poziom. Zmieniła się przede wszystkim dyspozycja Niemki - nie jest już bezbłędna, często przegrywa długie wymiany wyrzucając piłkę w aut czy trafiając w siatkę.


1:1 Koszmar Radwańskiej. Miała piłkę na 2:0, a jest 1:1 po fatalnym pudle z idealnej pozycji. Polka zmarnowała ciężką pracę, którą wykonała w pierwszym gemie.


1:0 Na start trzeciego seta Radwańska przełamuje Petković! Niemka nie gra już tak fenomenalnie, przegrała swoje podanie po wyrzuceniu piłki w aut, popełniła też podwójny błąd serwisowy.


Drugi set:


0:6 To pierwszy set przegrany przez Radwańską w Pekinie. Petković przypomina maszynę, przełamuje Polkę bez najmniejszych problemów. Pozostaje mieć nadzieję, że w trzecim, decydującym secie Agnieszka odżyje.


0:5 Ten set Radwańska może już chyba spisać na straty. Petković gania ją po korcie, uderza mocno i celnie, nie popełnia takich błędów jak w pierwszym secie. Może Polka odkłada siły na decydującą rozgrywkę...?


0:4 Nie ma już wątpliwości, że Radwańska jest w kryzysie. Petković gra jak natchniona, pokonała Polkę do 15, panuje nad kortem. Agnieszka wygląda na sfrustrowaną.


0:3 Petković prowadziła już 40-0, ale Radwańska zaczęła odrabiać straty. Nie zdążyła - Petković wygrała do 30. Nie widać po niej zmęczenia, gra z wielką mocą. Z kolei Polka wygląda tak, jakby trochę jej tej mocy brakowało.


0:2 Petković zaczęła drugi set tak, jak Radwańska pierwszy. Polka od razu przełamana. Jej problem tkwi w tym, że za słabo serwuje i Petković nie ma kłopotów z odpowiedzią.


0:1 Początek drugiego seta! Petković bez większych problemów wygrywa swoje podanie, choć Radwańska przeprowadziła jedną ładną akcję.


Pierwszy set:


7:5 Radwańska wygrywa pierwszy set! Polka zmarnowała pierwszego setbola, ale przy drugim Petković wyrzuciła piłkę na aut. Niemka miała po drodze kilka break pointów, dla Agnieszki to nie był łatwy gem. Drugi set zapowiada się pasjonująco.


6:5 I znowu przełamanie, 6:5 dla Radwańskiej! Gemy są coraz dłuższe, a wymiany coraz bardziej męczące. Polka wygrała na przewagi, miała trochę szczęścia, ale nie można odmówić jej umiejętności - gra fantastycznie, tak jak Petković. Spotkanie jest niebywale wyrównane, przed nami jeszcze wiele emocji.


5:5 Radwańska przełamana. Polka wygrała dwie pierwsze piłki dzięki autom Petković. W trzeciej wymianie górą była Niemka, która przejęła kontrolę nad kortem i zakończyła akcję swoim markowym, mocnym uderzeniem. Kolejne dwie piłki znów padły łupem Petković, ale Niemka zmarnowała break point trafiając w siatkę. Jednak Radwańska podarowała jej kolejną okazję na przełamanie i Petković jej nie zmarnowała.


5:4 Radwańska przełamuje Petković, gdy nikt się tego nie spodziewał! Przy stanie 40-15 dla Petković wydawało się, że Niemka wygra czwartego gema z rzędu i wyjdzie na prowadzenie. Ale nagle Radwańska zaczęła grać tak jak wcześniej - spokojnie i z zabójczą precyzją. Jednak Petković też jest w świetnej dyspozycji - najpierw wygrała bardzo długą wymianę, a potem obroniła się przed dwoma smeczami Radwańskiej, poległa dopiero przy trzecim. Na przewagi górą była Polka.


4:4 Niestety, jest następne przełamanie! Petković wróciła do gry, ma plastry na kolanie. To nie przeszkodziło jej w wygraniu kolejnej piłki, miała trzy break pointy. Agnieszka obroniła dwa z nich, ale potem w prostej sytuacji nie trafiła w kort.


4:3 Petković czuje się już lepiej, chyba będzie kontynuowała grę - ale czy na pełnych obrotach? Na razie jest opatrywana.


4:3 Niemka nie boi się serwisu Agnieszki, odpowiada na niego z ogromną siłą. Wygrała pierwszą i drugą piłkę, ale nagle przykucnęła. Wygląda na to, że doznała kontuzji kolana. Petković płacze, rozmawia z lekarzem.


4:3 Rywalka Radwańskiej zdobywa kolejnego gema, choć nie bez problemów. Petković wygrała pierwszą piłkę swojego podania, ale w kolejnej wymianie ze świetnej strony pokazała się Agnieszka. Niemka znowu wyszła na prowadzenie dzięki dość szczęśliwemu smeczowi. Radwańska wyrównała, ale sędzia wywołała aut. Radwańska podważyła jej decyzję i miała rację, ale akcję trzeba było oczywiście powtórzyć. I Polka jeszcze raz nie dała swojej rywalce szans, wyrównując na 30-30. Odezwała się jednak wielka siła Petković, która uderza czasem tak mocno, że Radwańska nie jest w stanie przebić piłki przez siatkę. Po jednej z takich akcji Petković wyszła na 40-30, a potem wyśmienitą akcją skończyła gema.


4:2 Radwańska przegrała swój serwis. Polka pewnie wygrała pierwszą piłkę, ale pełna determinacji Petković od razu wyrównała na 15-15 i trzymała dystans - po dwóch kolejnych wymianach było 30-30, a potem potężne uderzenie dało Niemce szansę na przełamanie Agnieszki. Doszło do równowagi, bo Petković wyrzuciła piłkę na aut, ale chwilę później Niemka wywalczyła sobie jeszcze jedną okazję na wygranie szóstego gema finału... i jeszcze raz nie trafiła w kort. W kolejnej wymianie błąd popełniła Radwańska, która zaryzykowała zagraniem pod siatkę i przegrała punkt. Trzeci break point Petković już wykorzystała.


4:1 Radwańska znowu przełamuje Petković! Tym razem po niesamowicie długim i męczącym gemie. Na początku potwornie mocno uderzała Petković, Radwańska miała problemy z jej siłą i nie mogła podejść pod siatkę. Petković wygrała dwie pierwsze piłki swojego serwisu, ale przy następnej Agnieszce pomógł aut. I gdy wydawało się, że będzie to jej jedyny punkt w tym gemie zdołała wyrównać na 30-30, a chwilę później zaczęła uderzać równie mocno, co rywalka i smeczem wywalczyła sobie szansę na przełamanie. Petković nie spanikowała i wyrównała na 40-40. Ale Niemka fatalnie się pomyliła i w prostej sytuacji trafiła w siatkę - to był jej szósty niewymuszony błąd. Polka nie wykorzystała drugiej, a potem trzeciej i czwartej okazji na przełamanie rywalki. Potem cztery szanse na wygranie gema miała Petković, ale w kluczowych momentach popełniała kuriozalne błędy, aż wreszcie Radwańskiej udało się ją przełamać.


3:1 Polka przegrała pierwszą piłkę, mimo że trafiła w linię - nie zdecydowała się na challenge. Szybko wyrównała na 15-15 i wyszła na prowadzenie dzięki swojemu trzeciemu asowi w tym meczu. Kontrolowała sytuację do końca gema, choć miała trochę szczęścia przy ostatniej wymianie.


2:1 Petković zaczęła trzeciego gema agresywniej, podeszła pod siatkę i nie dała Radwańskiej szans. W kolejnej wymianie miała mnóstwo szczęścia, bo trafiła w taśmę. Przy stanie 30-0 dla Petković do gry wróciła Radwańska, która w bardzo trudnej sytuacji trafiła idealnie w kort. Niemka nie pozwoliła jednak na wyrównanie i mocnym uderzeniem wygrała czwartą wymianę trzeciego gema.


2:0 Agnieszka wygrała swój serwis do zera! Radwańska zaczęła drugiego gema od asa serwisowego. Potem świetna piłka na koniec kortu, kolejny as serwisowy i fenomenalne zakończenie gema piękną akcją pod siatką. Petković nie wygrała jeszcze ani jednej piłki!


1:0 Radwańska od razu przełamuje Petković! Obie panie zaczęły bardzo spokojnie. Po dość długiej wymianie Radwańska po profesorsku podeszła pod siatkę i wygrała pierwszą piłkę finału. Potem Petković nie przebiła się przez siatkę, wyrzuciła piłkę na aut i popełniła podwójny błąd serwisowy. Świetny start Agnieszki!


13:39 Zaczęły! Serwuje Niemka.


13:35 Trwa rozgrzewka, za chwilę początek finału!


13:31 Obie tenisistki są już na korcie.


W światowym rankingu Petković jest jedenasta, a Radwańska dwunasta. Jednak to Polka jest faworytką - grała z Petković czterokrotnie (w 2009, 2010 i dwukrotnie w 2011 roku) i zawsze była górą.

- Agnieszka jest w wyśmienitej formie. Od kilku tygodni prezentuje najlepszy tenis w karierze. Wiem, że jeszcze nigdy z nią nie wygrałam, ale może zła passa się skończy. Muszę być w pełni skoncentrowana, grać na maksimum możliwości i... mieć szczęście - mówi Niemka przed spotkaniem.


Informacje
WTA Pekin - Finał singla
Niedziela 09.10.2011 godzina 13:30
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
Wynik
A.Radwańska
7
0
6
2
A.Petković
5
6
4
1
Nie znaleziono tabeli dla tego wydarzenia

Trwa wczytywanie...
Nie znaleziono terminarza dla tego wydarzenia