US Open. Radwańska z Hantuchovą w półfinale

2 : 0
Relacja
Szczegóły
Komentarze
Tabela
Od?wie?
23
Po nieudanym starcie w singlu, Agnieszka Radwańska dobrze spisuje się w deblu. W parze z Danielą Hantuchovą Polka po raz drugi w karierze dobiła do półfinału debla wielkoszlemowego turnieju. Ostatnio walczyła o finał w ubiegłorocznym Australian Open. W Stanach w walce o finał u boku Słowaczki zmierzy się z gospodyniami Liezel Huber/Lisą Raymond. Amerykanki rozstawione są w turnieju z czwórką.

W walce z również wyżej notowanymi Włoszkami (numer 12, polsko-słowacka para nie była rozstawiona wcale) Radwańskiej i Hantuchova lepiej zagrały serwisem. Choć w przeciągu całego meczu ten element często wcale nie był atutem, bo oba deble przełamywały się raz za razem. Dopiero w drugim secie własne podanie bardziej pomagało niż przeszkadzało. Polce i Słowaczce najbardziej przydało się w tie-breaku, który wygrały bardzo pewnie. Przede wszystkim jednak Polka i Słowaczka popełniły miej własnych błędów, z podwójnym błędem serwisowym łącznie. Radwańska i Hantuchova myliły się dwa razy rzadziej.

Tak relacjonowaliśmy mecz na żywo:



7:6 Fantastyczny tie-break w wykonaniu Radwańskiej i Hantuchovej! W decydującej partii wygrały cztery pierwsze piłki i nie pozwoliły rywalkom ponownie dojść do głosu. Prowadząc 6:1 miały aż pięć piłek na wygranie meczu. Ostatecznie zakończyły tę partię 7:3, awansując do półfinału wielkiego szlema!


6:6 To był arcy trudny gem dla "naszej" pary. Włoszki cały czas deptały im po piętach, a jednak Radwańska i Hantuchova wykorzystały pierwszą okazją na wygranie gema przy 40:30, wyrównały stan meczu i doprowadziły do tie-breaka.


5:6 Kolejny gem nie jest dobrą zapowiedzią dla polsko-słowackiej pary. Gem wygrany przez Włoszki na sucho! Trzeba się będzie solidnie bronić, żeby doszło do tie-breaka.


5:5 Nikt tu nie odpuści! Kolejne wyrównanie i coraz więcej emocji w końcówce.


4:5 Trzy błędy własne nie pozwoliły Polce i Słowaczce nawiązać walki. Włoszki wygrały własne podanie i zbliżyły się do wygrania seta.


4:4 Jest wyrównanie! Czy sprawdzi się zasada Lacoste'a? Set nr siedem wygrany przez Radwańską i Hantuchovą oznacza ich rychły tryumf i awans do półfinału? Zobaczymy...


3:4 Włoszki też jednak chciały znów poczuć, co znaczy wygrać własne podanie. Choć dysponują gorszym serwisem, wygrywają własne podanie i znów wychodzą na prowadzenie.


3:3 Rywalki znów dały popis niewymuszonych błędów. W tej statystyce przewodzą zdecydowanie 16:6. Stąd "naszej" parze udało się doprowadzić do remisu w całym meczu.


2:3 Wydawało się, że Polka i Słowaczka mają gema na widelcu. Mają trzy break-pointy przegrały jednak dwie kolejne akcje i zafundowały sobie dodatkową dawkę stresu. Losu Włoszki oszukać nie zdołały, tym bardziej, że popełniły kolejny (czwarty już w meczu) podwójny błąd serwisowy. Po raz kolejny Errani i Vinci dały się przełamać.


1:3 Zgodnie z prawem rządzącym w tym meczu, serwujące po raz kolejny przegrały. Włoszki po raz drugi przełamują podanie rywalek, kończąc coraz więcej piłek.


1:2 Wydawało się, że Włoszki zupełnie zdominują drugiego seta, gdy w trzecim gemie prowadziły już 30:0. Polsko-słowacki duet wziął się jednak do pracy i przy pierwszej okazji odrobił stratę przełamania.


0:2 Radwańskiej i Hantuchovej z trudem przychodzi zdobywanie punktów także przy własnym podaniu. Nic dziwnego, skoro zdarzył im się także podwójny błąd serwisowy (pierwszy w meczu). Już na początku nowej partii pozwoliły się przełamać. Ton grze zdecydowanie narzucają Włoszki.


0:1 Tym razem seta od swojego serwisu rozpoczynają Włoszki. Choć pierwszy serwis nie wygląda u nich wcale zachwycająco, Polka i Słowaczka popełniają coraz więcej niewymuszonych błędów. Errani i Vinci pewnie obejmują prowadzenie.


6:3 Polsko-słowacka para była w niezłych tarapatach. Rywalki rozpoczęły gema od prowadzenia 30:0. "Nasz" debel wygrał jednak trzy kolejne akcje i miał w górze piłkę setową. Była to dopiero pierwsza z trzech okazji na skończenie pierwszego aktu tej sztuki. Do trzech razy sztuka - Radwańska i Hantuchova prowadzą w całym meczu 1:0.


5:3 Włoszki ponownie narzucały tempo gry, cały czas będąc jeden krok z przodu. Finisz należał jednak do Polki i Słowaczki. Kolejnym (piątym w całym meczu) przełamaniem otworzyły sobie drogę do wygrania seta. Teraz ich podanie.


4:3 I po raz kolejny serwujące przegrywają gema. Włoszki od początku przejęły inicjatywę, prowadząc najpierw 15:0, potem 30:15, 40:30 i w końcu odrabiając stratę drugiego przełamania.


4:2 Włoszki dobrze serwują i pewnie wygrywają własne podanie.


4:1 Choć Radwańska i Hantuchova prowadziły już 30:0 wydłużyły sobie drogę do wygrania własnego podanie. Najpierw pozwoliły Włoszkom wyrównać na po 30, a ostatecznie musiały grać na przewagi. Skutecznie, bo prowadzą już trzema gemami.


3:1 Dopiero czwarty gem, a już trzecie przełamanie. Tym razem na korzyść Polki i Słowaczki, które znó podwyższają prowadzenie.


2:1 Errani i Vinci szybko odrobiły straty. Wykorzystując słabsze podanie polsko-słowackiego debla przełamały rywalki.


2:0 Zmiana serwujących niewiele zmieniła. Włoszki wygrywają tylko jeden punkt i szybko przegrywają swoje podanie. Jest przełamanie!


1:0 Polka i Słowaczka dobrze rozpoczynają mecz. Rozpoczynając od własnego podania wygrywają gema do zera.


Informacje
US Open - Ćwierćfinał debla kobiet
Czwartek 08.09.2011 godzina 23:00
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
Wynik
Hantuchowa/A.Radwańska
6
7
2
Errani/Vinci
3
6
0
Nie znaleziono tabeli dla tego wydarzenia

Trwa wczytywanie...
Nie znaleziono terminarza dla tego wydarzenia