Sport.pl

Tenisistka kontra internauci: Jestem Australijką!

31. w rankingu WTA Jarmila Gajdosova padła ofiara ataku internautów, którzy oskarżyli ją, że wyszła za mąż za Sama Grotha tylko po to, by łatwiej uzyskać australijskie obywatelstwo. Tenisistka odpiera zarzuty na Twitterze: Sprawdźcie lepiej ustawę! Nie potrzebowałam wcale tego małżeństwa by zostać Australijką
W lutym 2009 urodzona na Słowacji Gajdosova poślubiła australijskiego tenisistę Samuela Grotha, dziewięć miesięcy później przyjęła także australijskie obywatelstwo. Podczas turnieju Australian Open w 2009 roku wyjaśniła nieporozumienie wokół tego, jakie państwo reprezentuje. Tenisistka deklaruje, że gra dla Australii, ale nie wszyscy organizatorzy turniejów to uwzględniali, umieszczając przy jej nazwisku Słowację. Pod koniec kwietnia 2011 rozwiodła się i powróciła do nazwiska Gajdosova.

To wywołało burzę w internecie. Na australijskich stronach anonimowi komentatorzy sugerowali, że tenisistka wyszła za mąż tylko po to, by zyskać australijski paszport.

Gajdosova zareagowała od razu. Na swoim profilu w serwisie Twitter (jeszcze pod starym nazwiskiem) napisała: "Do ludzi, którzy mówią o mnie złe rzeczy. NIe potrzebowałam małżeństwa, by zostać obywatelem Australii. Sprawdźcie fakty, sprawdźcie lepiej ustawę! Wyszłam za mąż, bo kochałam Sama. Zrobiłam to, bo tak podpowiadało mi serce, a nie dlatego, że jestem z biednego państwa i potrzebowała go, by dostać paszport!".

W rozmowie z reporterem serwisu tennis.com powiedziała, że czuje się Australijką. - Nigdy nie powiem, że już nie jestem Słowaczką. Tam się urodziłam, tam spędziłam 15 lat mojego życia. W Australii jestem od dziewięciu lat, tu dorastałem, więc oczywiście że jestem Australijką i zawszę będę.

Urodzona w Bratysławie Gajdosova obecnie gra na turnieju w Estoril. Od niespełna dwóch lat reprezentuje także Australię w rozgrywkach Fed Cup. Wygrała trzy z czterech meczów w singlu.

Nowa dieta. Oto sekret dominacji Novaka Djokovicia »


Więcej o: