WTA Miami. Szarapowa - Azarenka, czyli będzie głośno

Rosjanka Maria Szarapowa i Białorusinka Wiktoria Azarenka zagrają w finale tenisowego turnieju w Miami. Reprezentują typowo amerykański styl - ofensywny, bazujący na serwisie i ataku. Ich gra wyróżnia się też... hałasem.
Szarapowa - Azarenka to spotkanie zawodniczek, które urodziły się na Wschodzie, ale tak naprawdę są prawie Amerykankami. Po angielsku mówią bez akcentu, w swoich ojczyznach nie bywają, prywatnie i biznesowo są związane z USA. Obie przyjechały szkolić się do Stanów w wieku 9-10 lat: Szarapowa na Florydę do akademii Nicka Bolletteriego, Azarenka - do Scottsdale w Arizonie. Reprezentują typowo amerykański styl - ofensywny, bazujący na serwisie i ataku. Ich gra wyróżnia się też... hałasem. Są najgłośniej jęczącymi przy uderzeniach tenisistkami (spiskowa teoria mówi, że amerykańscy trenerzy uczą krzyczeć, bo to deprymuje rywalki). Wrzask Szarapowej zmierzono kiedyś na poziomie 100 decybeli - wyższym od odrzutowca.

Faworytkę sportową wskazać trudno - Szarapowa wraca do wielkiej formy sprzed operacji barku, ale Azarenka, która wygrała w Miami w 2009 r., też spisuje się ostatnio doskonale.

O finał debla walczyła też w nocy z soboty na piątek Agnieszka Radwańska w parze ze Słowaczką Danielą Hantuchovą. Nocnych wyników szukaj na Sport.pl.

Półfinały kobiet:

W. Azarenka (Białoruś, 8) - W. Zwonariewa (Rosja, 3) 6:0, 6:3

M. Szarapowa (Rosja, 16) - A. Petković (Niemcy, 21) 3:6, 6:0, 6:2.