Tenis. Maria Szarapowa wciąż przyciąga tłumy

Przyjazd na turniej Marii Szarapowej wciąż przyciąga na korty tłumy fanów. Przekonali się o tym organizatorzy turnieju WTA w Auckland, którzy po raz pierwszy w historii turnieju sprzedali wszystkie całodniowe bilety jeszcze przed początkiem turnieju.
W meczu pierwszej rundy w nowozelandzkim turnieju Auckland Classic Maria Szarapowa pokonała 6:2, 6:3 Włoszkę Albertę Brianti. Rosjanka, obecnie 18 rakieta świata, inauguruje sezon na niewielkiej imprezie z pulą nagród 220 tysięcy dolarów. Jest tu rozstawiona z jedynką, a zainteresowanie jakie wywołała przeszło oczekiwanie organizatorów.

Po raz pierwszy w historii przed rozpoczęciem pierwszego dnia zmagań na kortach, wyprzedano wszystkie całodniowe bilety. Pozostały jedynie wejściówki na trzy sesje wieczorne, gdyż wiadomo, że mecze Szarapowej rozgrywane będą wcześniej.

- Byłam zaskoczona już wczoraj, kiedy przyszłam na trening. Trybuny były prawie pełne w trakcie spotkań eliminacyjnych - nie kryła zaskoczenia Szarapowa. - Z perspektywy zawodniczki to bardzo ekscytujące. Jestem tu po raz pierwszy, i nie wiedziałam czego się spodziewać, ale było naprawdę wspaniale - dodała 23-letnia Rosjanka, którą w meczu z Brianti dopingował komplet 3200 widzów.

W kolejnym meczu Szarapowa, spotka się w kolejnej rundzie z Czeszką Renatą Voracovą.

Maria Szarapowa w Auckland. Żeby obejrzeć kliknij zdjęcie




Mecz na wodzie Nadala i Federera ?