Pekao Szczecin Open. Prezydent Köhler nie pomógł Reisterowi

Rozstawiony z dwójką Pablo Cuevas z Urugwaju awansował do półfinału Pekao Szczecin Open. Pokonał Juliana Reistera dopingowanego z trybun przez byłego prezydenta Niemiec Horsta Köhlera.
Pod okiem prezydenta Köhlera Reister zaczął doskonale. Pierwszego seta wygrał pewnie 6:2, w drugim prowadził już 3:1 i miał szansę na drugie przełamanie serwisu Urugwajczyka. Gdyby uderzona przez Cuevasa piłka, która na moment zawisła na taśmie, spadła na jego pole, byłoby chyba po meczu. Spadła jednak na pole Niemca. Nadzieje i energia Urugwajczyka odżyły. Doprowadził do remisu 3:3, a przy 5:4 drugi raz przełamał serwis rywala. O zwycięstwie zdecydował trzeci set zakończony długą grą na przewagi. Reister prezentował siłę i precyzję, a Urugwajczyk do tych samych zalet dorzucił piekielnie mocny bekhend. To zdecydowało o jego awansie do półfinału.

Oprócz Cuevasa półfinalistą z ósemki rozstawionych będzie jeszcze tylko Igor Andriejew (8, Rosja) lub Tobias Kamke (3, Niemcy) - ich mecz zakończył się późnym wieczorem.

Łukasz Kubot w drugiej rundzie uległ Lukasowi Rosolowi z Czech. - Serwis mi nie siedział. W pierwszym meczu tego turnieju podawałem lepiej. Lukas lepiej serwował i returnował. Zasłużył na zwycięstwo - przyznał Kubot po porażce.

Najwyżej notowany polski tenisista (63 ATP) grał niepewnie, psuł niemal wygrane piłki. Roztrwonił przewagę 3:0 w pierwszym secie, w drugim Czech wygrał decydującego gema przy stanie 5:5 i serwisie Kubota.

Polacy remisują z Łotyszami w Pucharze Davisa >