Debel w Miami. Radwańska lepsza od Clijsters

Agnieszka Radwańska i Rosjanka Maria Kirilenko pokonały w 1/8 finału debla na turnieju w Miami Belgijki Kim Clijsters i Kirsten Flipkens. Mecz Polki o ćwierćfinał singla z Jarosławą Szwedową storpedował deszcz i huragan na Florydzie - w poniedziałek wieczorem nie było pewne czy i kiedy zagra.
Deblowe zwycięstwo 6:2, 7:5 jest cenne, bo Polka nigdy dotąd Clijsters nie pokonała. Belgijka to gwiazda przede wszystkim singla, ale od gry w parach całkiem nie ucieka. Z Flipkens tworzy mocny duet w reprezentacji Belgii w rozgrywkach Pucharu Federacji. Radwańska, odkąd przestała grać w deblu z własną siostrą Urszulą i porozumiała się na stałe z Kirilenko, ma bardzo przyzwoite wyniki. W styczniu polsko-rosyjska para doszła do półfinału Australian Open. Polka podkreśla jednak, że debel jest tylko dodatkiem do priorytetowego singla.

O męski ćwierćfinał Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski zagrają z Rosjanami Igorem Andriejewem i Michaiłem Jużnym. Z imprezą pożegnał się Łukasz Kubot i Austriak Oliver Marach oraz Klaudia Jans i Alicja Rosolska, które też występowały z zagranicznymi partnerkami.

W singlu, po trzęsieniu ziemi w pierwszych dniach, gdy odpadli Andy Murray i Novak Djoković, trochę się uspokoiło. Dalej grają m.in. Rafael Nadal, Andy Roddick, Justine Henin, Caroline Wozniacki i Wiktoria Azarenka.

Agnieszka Radwańska ? pobiła Anę Ivanović