Sport.pl

Radwańska spacerkiem w II rundzie w Rzymie

Agnieszka Radwańska wygrała w poniedziałek 6:3, 6:0 z Akgul Amanmuradową z Uzbekistanu i awansowała do II rundy dużego turnieju WTA w Rzymie
Rywalka tylko w pierwszym secie stawiała opór, w drugim Radwańska nie miała już żadnych problemów by szybko zakończyć mecz - drugą partię wygrała w kilkanaście minut do zera! Amanmuradowa ma 22 lata, urodziła się i mieszka w Taszkiencie. W światowym rankingu zajmuje 58. lokatę. Jej największym dotychczasowym sukcesem jest dojście do finału turnieju WTA w jej rodzinnym mieście przed trzema laty.

W drugiej rundzie Radwańska zagra ze zwyciężczynią wtorkowego meczu między Estonką Kaią Kanepi (WTA 49) a Włoszką Robertą Vinci (WTA 156). Pierwsza z nich awansowała do turnieju głównego z kwalifikacji, a druga dostała się do niego dzięki dzikiej karcie od organizatorów. W 1/8 finału Radwańska jest na kursie kolizyjnym z Rosjanką Anną Czakwetadze.

Rzym (pula nagród 1,34 mln dol) jest przedostatnim turniejem najlepszej polskiej tenisistki przed rozpoczynającym się 26 maja French Open. Polka w zeszłym tygodniu przegrała w III rundzie w Berlinie z Sereną Williams, a w przyszłym tygodniu ma jeszcze wystąpić w Stambule. Potem przenosi się do Paryża.

Radwańska w światowym rankingu spadła w poniedziałek z 15. na 16. miejsce, ale w najbliższych trzech turniejach ma szansę awansować. Wszystko dlatego, że nie broni wielu punktów z poprzedniego sezonu. W Rzymie i na Rolandzie Garrosie odpadła już w pierwszych rundach. - Dlatego naszym celem jest zbliżenie się do pierwszej dziesiątki na świecie - mówił kilka dni temu Sport.pl Robert Radwański, ojciec i trener Agnieszki.

Jans wygrała w deblu

Dobrze rozpoczął się w Rzymie turniej deblowy dla Klaudii Jans. Polka grająca w parze z Mervanną Jugic-Salkis z Bośni i Hercegowiny pokonała w I rundzie mocną rosyjsko-czeską parę Anna Czakwetadze, Nicole Vaidisova 7:6 (7-4), 6:3.