Tenis. Jest wstępna lista uczestników Roland Garros. Występ Federera wątpliwy, realny powrót Kvitovej

W dniach 28 maja - 11 czerwca odbędzie się drugi wielkoszlemowy turniej w sezonie, Roland Garros. Na paryskich kortach zobaczymy niemal wszystkich czołowych tenisistów świata z nielicznymi wyjątkami. Wciąż nie wiadomo, czy Roger Federer zdecyduje się na występ, lecz dobrą wiadomością jest bardzo możliwy powrót Petry Kvitovej.
Czeska tenisistka została zaatakowana nożem przez włamywacza w swoim mieszkaniu. Zdarzenie miało miejsce 20 grudnia zeszłego roku i od tamtej pory dwukrotna triumfatorka Wimbledonu przechodzi rehabilitację zranionej lewej dłoni. Ostatni mecz rozegrała w turnieju Zhuhai, który wygrała, a obecnie trenuje na wyspie Lanzarote.

- Z czasem widzę coraz większy postęp w rehabilitacji. Bardzo chciałabym być w stanie uczestniczyć w jednym z moich ulubionych turniejów. To niestety nie znaczy, że na 100% będę gotowa na French Open, ale zrobię wszystko, by się udało i jestem dobrej myśli. Dziękuję za wasze wsparcie i mam nadzieję, że zobaczymy się niebawem - napisała na swoim koncie na Instagramie.

Federer całkowicie odpuści mączkę?

Po fenomenalnym początku roku i triumfach w trzech prestiżowych turniejach w Melbourne, Indian Wells i Miami Roger Federer zdecydował się zrobić sobie przerwę od gry. Wycofał się z występów w Monte Carlo, Madrycie i Rzymie, a zapewnił, że wróci jedynie na wielkoszlemowy Roland Garros. Dzisiaj nawet to nie jest jednak pewne, bowiem spekuluje się, że Szwajcar całkowicie odpuści sobie rozgrywki na nawierzchni ziemnej i skupi się na trawie, a przede wszystkim na swoim ukochanym Wimbledonie. 35-latek potwierdził swoje niezdecydowanie.

- Decyzję, czy wystąpię w Paryżu, ogłoszę 10 maja. Muszę usiąść z moim teamem i zastanowić się, czy powinienem zupełnie odpuścić starty na mączce, czy jednak wziąć udział we French Open. Jak uznamy, że nie warto, wtedy rozpocznę grę dopiero na trawie. Nie mogę rywalizować w tak ważnym turnieju, jeśli nie jestem wystarczająco zmotywowany - powiedział "Król Roger", który obecnie trenuje w Dubaju.

Cała czołówka na listach startowych

Wśród faworytów do triumfu upatruje się lidera światowych list, Andy'ego Murraya, który przegrał tam w zeszłym roku finał z Novakiem Djokoviciem. Serb będzie próbował powtórzyć sukces, lecz może to być niebywale ciężkie, jeśli nie osiągnie szczytu swoich możliwości. Chrapkę na dziesiąty tytuł na kortach Rolanda Garrosa ma bowiem Rafael Nadal, który od początku roku prezentuje się bardzo solidnie. Nie można również zapominać o Stanie Wawrince, który lubi sprawić niespodziankę i zwyciężyć turniej wielkoszlemowy, kiedy nikt na niego nie stawia.

Z tzw. zamrożonego rankingu skorzysta sześciu tenisistów, a jednym z nich będzie Jerzy Janowicz. Pozostali to Ricardas Berankis, Thanasi Kokkinakis, John Millman, Tommy Robredo i Dmitrij Tursunow. We French Open na pewno nie wystąpi zaś zajmujący 64. pozycję Japończyk Yoshihito Nishioka, który wycofał się z rozgrywek ze względu na kontuzję kolana. Drugim nieobecnym będzie Niemiec Tommy Haas, dla którego bieżący sezon jest ostatnim w karierze.