Wimbledon 2015. Hit prawicowego internetu o Radwańskiej to nieprawda! Scysja z TVN nie miała miejsca

W portalu Wpolityce.pl i innych prawicowych serwisach pojawiła się plotka, jakoby Agnieszka Radwańska na konferencji prasowej po ćwierćfinałowym zwycięstwie z Madison Keys wyprosiła z sali dziennikarza TVN. W rzeczywistości w Londynie taka sytuacja nie miała miejsca. Skąd wziął się fałszywy news?
1 : 2
Informacje
Wimbledon - Ćwierćfinał singla kobiet
Wtorek 07.07.2015 godzina 17:30
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
Wynik
M.Keys
6
6
3
1
A.Radwańska
7
3
6
2
Konferencja, trwająca ok. 12 minut, miała zupełnie normalny przebieg. Najpierw pytania zadawali zagraniczni dziennikarze - głównie Amerykanie, których ciekawiło, co Polka powie o meczu z Keys, oraz Hiszpanie, których interesowały komentarze Radwańskiej o rywalce w półfinale - Garbinie Muguruzy. Potem pytania zadawali polscy dziennikarze, którzy reprezentują kilka dzienników z kraju (m.in. "Dziennik Polski", "Rzeczpospolitą" i "Gazetę Wyborczą"), miesięcznik "Tenisklub", Polską Agencję Prasową oraz Polskie Radio.

W tym roku w Londynie na żadnej konferencji z Radwańską nie pojawiła się dotąd żadna stacja telewizyjna. Scena, jakoby Radwańska miała wypraszać z sali dziennikarza TVN czy jakiegokolwiek innego, nie miała miejsca. - To plotka, fałszywy news, kompletnie nie rozumiem, dlaczego ktoś wymyślił coś takiego - powiedział nam Jakub Ciastoń, korespondent "Gazety Wyborczej" w Londynie.





Artykuł z serwisu Wpolityce.pl szybko rozprzestrzenił się w sieci, zebrał ponad 3 tysiące "lajków" na Facebooku i trafił do serwisu Wykop skupującego najpopularniejsze newsy w internecie. Plotkę powtórzyły też inne serwisy prawicowe (niezalezna.pl, polskaniepodlegla). Fałszywa informacja była wieczornym hitem wśród prawicowych komentatorów na Twitterze i Facebooku. 

W rzeczywistości na Wimbledonie w ogóle nie ma dziennikarzy TVN, bo prawa do relacji z turnieju ma Polsat, ale on też nie wysłał - na razie - do Londynu ludzi z kamerą. W 2013 r., gdy Jerzy Janowicz i Radwańska sięgnęli półfinałów, na miejscu pojawili się ludzie z Polsatu, ale dopiero od półfinałów.

Scena z wypraszaniem dziennikarza TVN nie miała miejsca, choć zapewne na to, jak szybko rozprzestrzeniała się plotka w polskim internecie, wpływ miały dwie rzeczy. Po pierwsze, kilka dni temu Jerzy Janowicz prosił w Londynie o opuszczenie sali przez Adama Romera z "Tenisklubu". A po drugie, Radwańska rzeczywiście ma od 2012 r. urazę do stacji TVN. Nie spodobał jej się bowiem reportaż po jej odpadnięciu z igrzysk w Londynie. Stacja zarzuciła jej, że reprezentując Polskę, po przegranym meczu miała zbyt dobry humor.

- Moje wypowiedzi po meczach zostały wyrwane z kontekstu. Ja po prostu po porażce nie rozpaczałam jak inni, nie mówiłam, że to koniec świata, że nie wiem, jak dalej żyć. Skupiałam się na kolejnych wyzwaniach, następnym turnieju. Trzeba umieć wygrywać i przegrywać. Nie pójdę się powiesić, dlatego że odpadłam w I rundzie jako wysoko rozstawiona. Przykro mi, że mamy takie media, że moje nazwisko wykorzystuje się do tego, żeby zrobić efektowny, negatywny i nieprawdziwy materiał w telewizji, na dodatek szczuje się jeszcze na mnie innych sportowców, ale jakoś nikt nie wpadł na pomysł, żeby mnie zapytać o zdanie przed kamerą. Ten materiał był skandaliczny - mówiła m.in. Radwańska w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" z 2013 r.

I rzeczywiście od tego czasu nie chodzi do TVN, nie udziela wywiadów dziennikarzom tej stacji, ale nigdy nie wyrzucała ich z żadnej konferencji prasowej.

Schweinsteiger i inne WAGS. Pięknie na trybunach Wimbledonu!




Zdjęcie Adidas buty tenisowe męskie RESPONSE APPROACH STR B26562 Zdjęcie Lotto Buty Tenisowe Juniorskie Raptor Ultra Iv Jr Q3998 Zdjęcie Wilson Buty tenisowe NVISION Elite Women's WRS320020
Adidas buty tenisowe męskie... Lotto Buty Tenisowe Juniors... Wilson Buty tenisowe NVISIO...
Sprawdź ceny ? Sprawdź ceny ? Sprawdź ceny ?
źródło: Okazje.info


Czy Agnieszka Radwańska awansuje do finału?
Więcej o: