Losowanie Wimbledonu. Janowicz z synem prezesa, a w drugiej rundzie z Przysiężnym?

Jerzy Janowicz zmierzy się w pierwszej rundzie Wimbledonu z hindusem Somdevem Devvarmanem, a Michał Przysiężny z Lleytonem Hewittem z Australii. W drugiej rundzie obaj Polacy mogą zmierzyć się ze sobą, natomiast Łukasz Kubot na starcie powalczy z Niemcem Janem-Lenardem Struffem.
Jerzy Janowicz w 1. rundzie zmierzy się ze 126. w rankingu ATP Somdevem Devvarmanem z Indii. 29-latek, którego ojciec jest prezesem Indyjskiego Związku Tenisa, najwyżej w karierze był na 62. miejscu (lipiec 2011). Największe sukcesy Devvarmana to dwa finały turniejów ATP - w Chennai (2009) i Johannesburgu (2011). Oba te mecze przegrał.

Rok temu Polak stoczył z Hindusem pamiętny pięciosetowy bój na Australian Open. Janowicz przegrywał wówczas już 0:2, by ostatecznie zwyciężyć 3:2. W międzyczasie mieliśmy mnóstwo zwrotów akcji, ostre kłótnie z panią arbiter, urazy tenisistów oraz doping rozśpiewanej grupy kibiców z Polski. To wtedy Polak po jednej z błędnych - jego zdaniem - decyzji sędzi, wykrzyczał słynne "How many times?"

Jeśli Janowicz przejdzie Hindusa, to w drugiej rundzie może dojść do polskiego pojedynku. Stanie się tak, jeśli Michał Przysiężny pokona Lleytona Hewitta. 33-letniego Australijczyka oczywiście nie trzeba przedstawiać. Na swoim koncie ma dwa wygrane turnieje wielkoszlemowe - US Open w 2001 oraz Wimbledon w 2002, jednak lata świetności ma on już za sobą. Obecnie w rankingu zajmuje 46. miejsce, podczas gdy Polak jest na 117.

Rywalem Łukasza Kubota będzie za to Jan-Lenard Struff. 24-letni Niemiec jest o sześć miejsc wyżej w rankingu niż Polak, który ostatnio zrezygnował z turnieju ATP w Hertogenbosch, by lepiej przygotować się do Wimbledonu. Struff nie ma jeszcze na koncie żadnych znaczących sukcesów - w wielkim szlemie nie zdołał jeszcze dojść choćby do trzeciej rundy, a w lutym 2013 przegrał finał challengera ATP w Bergamo z Przysiężnym.

Czołowe tenisistki w efektownych kreacjach na imprezie przed Wimbledonem [ZDJĘCIA]