Sport.pl

Wimbledon. Radwańska: - Będę gotowa na półfinał

- To nie jest poważna kontuzja. Po prostu czuję zmęczenie w nogach - powiedziała po meczu z Na Li Agnieszka Radwańska o swoich problemach z prawym udem. Polka wygrała z Chinką i awansowała do półfinału Wimbledonu, gdzie zmierzy się z Sabine Lisicki. Relacja na żywo na Sport.pl
2 : 1
Informacje
Wimbledon - Ćwierćfinał singla kobiet
Wtorek 02.07.2013 godzina 14:20
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
Wynik
A.Radwańska
7
4
6
2
Na Li
6
6
2
1
Komu kibicować? Janowiczowi czy Kubotowi? Zobacz za kogo trzymają kciuki redaktorzy Sport.pl »

Radwańska w meczu z Na Li dała z siebie wszystko. Momentami słaniała się na nogach, ale ostatecznie pokonała rywalkę. W czasie meczu musiała korzystać z pomocy masażystki. Na szczęście, jak sama mówi, nie ma żadnej groźnej kontuzji.

Polka ma już plany na najbliższe dni. Masaże, odnowa biologiczna, odpoczynek i obejrzenie meczu Janowicza z Kubotem.

- To nie jest poważna kontuzja. Po prostu czuję zmęczenie w nogach. Jutro dużo masaży i będę gotowa na półfinał - powiedziała Radwańska. - Dużo gram w ostatnich dniach i to już czuć. Na trawie wyjątkowo czuje się to w nogach - dodała.

Zobacz zdjęcia ze zmagań Radwańskiej z kontuzją »

- Bycie w finale Wielkiego Szlema dało mi dużo doświadczenia [Radwańska była w finale Wimbledonu w zeszłym roku - red.]. Szczególnie, że teraz jestem w półfinale tego samego turnieju - mówi Polka.



Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na iOS, na Androida i Windows Phone

Więcej o:
Komentarze (7)
Wimbledon. Radwańska: - Będę gotowa na półfinał
Zaloguj się
  • lavenders27

    Oceniono 34 razy 32

    Agnieszka jest BARDZO lubiana. Dużo bardziej za granicą, niż w Polsce! W USA jest idolką wielu dziewczyn grających w tenisa - bo nie jest terminatorem tylko wygrywa techniką i pomyślunkiem. Nie każdy kto gra amatorsko, ma metr osiemdziesiąt i biceps pudzianna - ona udowadnia, że wystarczy głowa na karku i dobra technika, żeby grać dobry tenis (i być w czołówce).

    Aga może nigdy nie przeskoczyć Sereny i dwóch wyjców, bo nie ma warunków fizycznych do konkurowania z nimi w atomowej łupaninie. Gra takimi kartami, jakie dostała i chwała jej za to. Życzę jej wszystkiego najlepszego, na pohybel wszystkim (polskim!) zazdrośnikom i hejterom!

  • nie_podle

    Oceniono 37 razy 25

    Bartoli albo Flipkens w finale. Troszkę przegięcie.

  • film100

    Oceniono 28 razy 24

    jeśli los daje taką szansę to nie może teraz tego odebrać. (los można zastąpić innym słowem)

  • berghat

    Oceniono 1 raz 1

    ]
    "Polacy podbijają Wimbledon 2013"

    Dramatyczny przebieg rozgrywek tegorocznego Wimbledonu przyniósł dużo radości polskim zawodnikom i kibicom. Obaj polscy tenisiści odnieśli zwycięstwa w 4. rundzie i tym samym Jerzyk Janowicz potwierdził swoja wysoką pozycję w rankingu ATP (na dzisiaj nr 18), a Łukasz Kubot niespodziewanie także wygrał trzy mecze i awansował o 68 miejsc. Los chcial, że panowie spotkają się w polskim ćwierćfinale, co jeszcze tydzień temu nie było rozpatrywane jako realna możliwość przez największych optymistów.
    Obaj chłopcy zarobili juz po milionie złotych w Londynie i jeden z nich zagra w półfinale z gwarantowana premią dwóch milionów, sławą i otwartą....

    czytaj o Wimbledonie i polskim tenisie na: odyseja1948.wordpress.com/

  • mao111

    Oceniono 43 razy -21

    Aga nie jest lubiana na świecie. Nazywają ją "pusher" co nic nie znaczy, ale ma być obraźliwe. O dziwo najbardziej lubią ją Amerykanie. Dla dużej części ta czwórka w półfinałach to straszna porażka tenisa, co oczywiście jest głupotą :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX