Sport.pl

Roland Garros. Ivanović pożegnała Paryż

Po trzech setach walki była mistrzyni Rolanda Garrosa Ana Ivanović pożegnała się z wielkoszlemowym turniejem. W pierwszej rundzie silniejsza okazała się Johanna Larsson.
Serbka, która podbiła francuskie korty w 2008 r., uległa Szwedce 6:7, 6:0, 2;6.

To już jej drugi w sezonie słaby występ w wielkim szlemie. W tegorocznym Australian Open również odpadła w pierwszej rundzie. Do stolicy Francji 21 rakieta świata przyjechała ledwo po kontuzji kostki. Z powodu urazy wycofała się z poprzedzającego Roland Garros turnieju WTA w Strassburgu.

W walce z 64. na świecie Szwedką, nie rozstawioną w imprezie, Ivanović brakowało regularności. Gdy była liderka światowego rankingu po ciężkim pierwszym secie, przegranym w tie-breaku 3:7, w drugim rozniosła rywalkę do zera, wydawało się, że wróciła do dobrej formy. Najcięższą walkę toczyła wtedy sama ze sobą, co często przytrafiały jej się niewymuszone błędy. W całym meczu popełniła ich 45. Larsson 16.

Jednym z nich - wrzuconym w siatkę forehandem - po godzinie i 49 min. gry zakończyła swój udział we French Open.

Kolejną rywalką Szwedki będzie Jekaterina Makarowa. Rosjanka również w trzech setach pokonała Włoszkę Rominę Oprandi.

Więcej o wynikach trzeciego dnia gry w Roland Garros  »


Więcej o: