Australian Open. Porażka Soderlinga. Sensacyjny ćwierćfinalista

Aleksandr Dołgopołow junior pokonał Robina Soderlinga 1:6 6:3 6:1 4:6 6:2 w meczu czwartej rundy Australian Open. Szwed rozstawiony był w Melbourne z numerem 4. To największy sukces w dotychczasowej karierze 22-letniego Ukraińca.
Wygrana Dołgopołowa jest do tej pory największą sensacją męskiego turnieju Australian Open. Ukrainiec wykorzystał czwartą piłkę meczową, a do odniesienia wygranej potrzebował nieco ponad dwóch i pół godziny.

- Miałem wiele problemów, aby dobrze "wejść" w mecz - powiedział Dołgopołow po spotkaniu w rozmowie z reporterem Eurosportu. - Później, w dużej mierze dzięki błędom rywala, miałem okazję do powrotu do meczu. Wykorzystałem ją - dodał.

Na słabą postawę Soderlinga wpływ może mieć uraz stopy, na który Szwed narzekał podczas spotkania. Z tego powodu konieczna była nawet interwencja lekarska. Turniejowy medyk opatrywał duży palec w prawej stopie Szweda.

W ćwierćfinale australijskiego turnieju przeciwnikiem Dołgopołowa będzie Szkot Andy Murray.

Od Poznania do Melbourne

Jeszcze rok temu Ukrainiec rzadko grywał w dużych turniejach. Rankingowe punkty zbierał przede wszystkim w imprezach rangi challenger i futures. Kilkukrotnie gościł na turniejach w Polsce. Ostatnim razem w 2009 roku, kiedy osiągnął półfinał w Poznaniu i odpadł w pierwszej rundzie w Szczecinie.

Dołgopołow ma także tenisowe, rodzinne tradycje. Aleksandr Dołgopołow Sr, ojciec tenisisty, był przed laty trenerem Ukraińca Andrieja Miedwiediewa, notowanego w maju 1994 roku nawet na czwartym miejscu światowych rankingów.

Wygrana Fyrstenberga i Matkowskiego. Polacy w ćwierćfinale!?