Australian Open. Fibak: Agnieszka Radwańska jest bardziej utalentowana od Azarenki

2 : 1
Informacje
Australian Open - Ćwierćfinał kobiet
Wtorek 24.01.2012 godzina 02:15
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
Wynik
W.Azarenka
6
6
6
2
A.Radwańska
7
0
2
1
Jestem przekonany, że Azarenka będzie się bała Agnieszki. Ma przed nią duży respekt - nie tylko ze względu na przegraną w Tokio i wyrównany mecz w Sydney, ale z powodu stylu gry - mówi najlepszy Polak w historii tenisa, Wojciech Fibak. Agnieszka Radwańska we wtorek zagra o półfinał Australian Open z Wiktorią Azarenką. Relacja Z Czuba i na żywo w Sport.pl od ok. godziny 2.00 w nocy.
Wojciech Fibak, czterokrotny ćwierćfinalista singlowych Szlemów:

Agnieszka od Azarenki jest bardziej utalentowana, ma większy repertuar techniczny i naturalną swobodę poruszania się po korcie. Ta "nowa" Agnieszka, jaką obserwujemy od zeszłego roku, jest też od Białorusinki silniejsza psychicznie, regularniejsza, rzadziej popełnia błędy. Atut rywalki jest właściwie tylko jeden - większa siła fizyczna. Potrafi mocniej zaserwować i uderzyć.

Jestem przekonany, że Azarenka będzie się bała Agnieszki. Ma przed nią duży respekt - nie tylko ze względu na przegraną w Tokio i wyrównany mecz w Sydney, ale z powodu stylu gry, tego, że Agnieszka świetnie się broni i kontratakuje, a ostatnio także lepiej serwuje, przez co dostaje wiele punktów za darmo.

Białorusinka w Melbourne jeszcze nie miała trudnego meczu, wszystko przychodziło jej stosunkowo łatwo. Niewykluczone, że pod presją zacznie się denerwować i mylić. Tym bardziej że w przeszłości zdarzały jej się już porażki w meczach o stawkę w Szlemie.

Bardzo ważne jest to, że Agnieszka spośród swych wszystkich prób w ćwierćfinałach Szlema nigdy jeszcze nie była tak świeża, wypoczęta. Nie licząc I rundy, mecze miała krótkie, w deblu też się nie zmęczyła, nie było przerw z powodu deszczu, jakiegoś nerwowego czekania. Agnieszka nie przystępowała dotąd do ćwierćfinału w pełni sił.

Moim zdaniem jest gotowa na pokonanie Azarenki, a nawet na więcej. Clijsters gra bowiem nieregularnie, jest chimeryczna, widać, że miała długa przerwę. Woźniacka? Agnieszka już pokazała, że umie z nią wygrać, choć taki półfinał na pewno byłby zacięty.

Jeśli Agnieszka pokona Azarenkę, uważam, że będzie miała ogromną szansę na finał lub nawet na tytuł. Skoro po Szlemy sięgały Li, Stosur i Schiavone, to czemu nie Radwańska? Agnieszka nie jest od nich w niczym gorsza, a w wielu aspektach jest od nich lepsza.

Radwańska w ćwierćfinale Australian Open:

Agnieszka Radwańska awansuje do półfinału Australian Open?