Australian Open. Awans Azarenki - dwunaste zwycięstwo z rzędu

Rozstawiona z numerem trzecim w Australian Open Wiktoria Azarenka w zaledwie 67 minut poradziła sobie z Heather Watson, którą pokonała 6:1 6:0. Odpadła z kolei Yanina Wickmayer, która była potencjalną rywalką Agnieszki Radwańskiej. Do drugiej rundy turnieju awansowali też m.in. Rafael Nadal i Martin del Potro. W nocy z poniedziałku na wtorek udział w turnieju rozpoczyna Ula Radwańska.
Azarenka jest jedną z sześciu tenisistek, która zależnie od wyników Australian Open może się znaleźć na pierwszym miejscu po zakończeniu turnieju. W nocy z niedzieli na poniedziałek zrobiła pierwszy krok pokonując bez żadnych problemów Brytyjke Watson.

Zwyciężczyni turnieju w Sydney ma nadzieję pójść śladami swojej rywalki z finału tego turnieju, która rok temu po wygraniu w największym mieście Australii, w Melbourne dotarła do finału. Chinka także awansowała do kolejnej rundy AO, pokonując 6:3 6:1 Kesnię Pierwak z Ukrainy.

Z kolei zeszłoroczna triumfatorka Kim Clijsters awansowała do drugiej rundy po wygraniu meczu z Portugalką Maria Joao Koehler 7:5 6:1. Odpadła natomiast weteranka światowych kortów Kimiko Date-Krumm, najstarsza zawodniczka w drabince. 41-letnia Japonka poniosła porażkę z Greczynką Eleni Daniilidou 3:6, 2:6. Na pomeczowej konferencji, niczym nie zrażona, zapewniła dziennikarzy, że zamierza grać jeszcze długo w tenisa, nawet do 50-tki.

- Nawet jeśli przegrywam w pierwszych rundach to i tak wielu ludzi ogląda moje mecze. Chyba jest sens więc grać dalej i nie przejmować się porażkami. Oczywiście, jeśli mnie tenis zmęczy, to odejdę wcześniej, ale nie sadzę, żeby to się stało przed 50-tką, a już na pewno nie przed 45. urodzinami, bo teraz o tym nie myślę - powiedziała Japonka, która 2008 roku wznowiła karierę po 12-letniej przerwie.

Pierwszy mecz Uli Radwańskiej

We wtorek pierwszy mecz w turnieju głównym rozegra Urszula Radwańska, obecnie 99. w rankingu WTA Tour. Rywalką krakowianki będzie 137. na świecie Amerykanka Alison Riske, która przebiła się wcześniej przez trzy rundy eliminacji.

Dotychczas spotykały się dwukrotnie i za każdym razem lepsza była tenisistka z USA. W 2010 roku wygrała w turnieju ITF w Saint Raphael 6:4, 6:2, a także w ubiegłym sezonie w imprezie WTA Tour na trawie w Birmingham 4:6, 6:2, 6:3.

Ich pojedynek wyznaczono jako drugi na korcie numer 15, po meczu Rosjanina Michaiła Jużnego z Andriejem Gołubiewem z Kazachstanu, który rozpocznie się o godzinie 1.00 w nocy czasu polskiego.

Awanse Nadala i del Potro

Wśród panów jako pierwszy awans wywalczył Kevin Anderson z RPA, który w trzech setach pokonał Frederika Nielsena. Z kolei Juan Martin del Potro oddał pierwszego seta Francuzowi Adrianowi Mannarino, by później pokonać go w trzech i awansować do kolejnej rundy. Podczas tego pojedynku przy stanie 5:1 w drugim secie, na trybunach zasłabł jeden z kibiców. Grę przerwano na kilka minut, aby udzielić pierwszej pomocy.

Promocję wywalczyli też rozstawiony z ósemką Mardy Fish, który jest najwyżej notowanym Amerykaninem. W pierwszej rundzie poradził sobie z Gillesem Mullerem, którego pokonał 6:4, 6:4, 6:2. Awansowali także m.in. Tomas Berdych, Nicolas Almagro oraz Feliciano Lopez. Rozstawiony z nr. 2 Rafael Nadal tylko w pierwszym secie stracił cztery gemy, by w kolejnych partiach oddać już tylko po jednym gemie.

Zwycięstwo odniósł w poniedziałek także m.in. inny hiszpański tenisista Rafael Nadal (nr 2.). Gracz z Majorki bez straty seta uporał się z Amerykaninem Aleksem Kuznetsovem 6:4, 6:1, 6:1. W jego ślady poszedł m.in. Amerykanin Mardy Fish (nr 8.), pokonując Gilles'a Mullera z Luksemburga 6:4, 6:4, 6:2.

Nadzieje miejscowych kibiców rozbudził Australijczyk Bernard Tomic, który wyeliminował Hiszpana Fernando Verdasco (22.) 4:6, 6:7 (3-7), 6:4, 6:2, 7:5.

Wyniki kobiet:

Wiktoria Azarenka (Białoruś, 3) - Heather Watson (W.Brytania) 6:1, 6:0

Na Li (Chiny, 5) - Ksenia Perwak (Rosja) 6:3, 6:1

Agnieszka Radwańska (Polska, 8) - Bethanie Mattek-Sands (USA) 6:7 (10-12), 6:4, 6:2

Francesca Schiavone (Włochy, 10) - Laura Pous-Tio (Hiszpania) 6:1, 6:3

Kim Clijsters (Belgia, 11) - Maria Joao Koehler (Portugalia) 7:5, 6:1

Jelena Jankovic (Serbia, 13) - Laura Robson (W.Brytania) 6:2, 6:0

Shuai Peng (Chiny, 16) - Aravane Rezai (Francja) 6:3, 6:4

Nina Bratczikowa (Rosja) - Flavia Pennetta (Włochy, 19) 6:3, 1:6, 6:2

Daniela Hantuchova (Słowacja, 20) - Varvara Lepchenko (USA) 4:6, 6:3, 6:2

Julia Goerges (Niemcy, 22) - Polona Hercog (Słowenia) 6:3, 7:6 (7-3)

Christina McHale (USA) - Lucie Safarova (Czechy, 24) 6:2, 6:4

Anabel Medina-Garrigues (Hiszpania, 26) - Eva Birnerova (Czechy) 6:3, 6:3

Galina Woskobojewa (Kazachstan) - Yanina Wickmayer (Belgia, 28) 7:5, 6:2

Petra Cetkovska (Czechy, 32) - Ayumi Morita (Japonia) 3:6, 6:1, 7:5

Paula Ormaechea (Argentyna) - Simona Halep (Rumunia) 6:1, 3:6, 7:5

Olga Goworcowa (Białoruś) - Patricia Mayr-Achleitner (Austria) 6:2, 6:4

Romina Oprandi (Włochy) - Anastazja Jakimowa (Białoruś) 6:4, 6:1

Lesia Curenko (Ukraina) - Arantxa Rus (Holandia) 7:6 (7-4), 6:1

Eleni Daniilidou (Grecja) - Kimiko Date-Krumm (Japonia) 6:3, 6:2

Casey Dellacqua (Australia) - Bojana Jovanovski (Serbia) 6:3, 6:2

Iveta Benesova (Czechy) - Mathilde Johansson (Francja) 6:3, 2:6, 6:4

Alberta Brianti (Włochy) - Irina Falconi (USA) 6:2, 7:5

Stephanie Foretz-Gacon (Francja) - Elena Baltacha (W.Brytania) 6:2, 6:4

Pauline Parmentier (Francja) - Ałła Kudriawcewa (Rosja) 6:3, 5:7, 6:3

Kai-chen Chang (Tajwan) - Petra Martic (Chorwacja) 6:4, 6:2

Cwetana Pironkowa (Bułgaria) - Sania Mirza (Indie) 6:4, 6:2

Anna Tatiszwili (Gruzja) - Ashleigh Barty (Australia) 6:2, 7:6 (7-4)

Olivia Rogowska (Australia) - Sofia Arvidsson (Szwecja) 6:3, 6:1

Mona Barthel (Niemcy) - Anne Keothavong (W.Brytania) 6:0 - krecz Keothavong

Marina Erakovic (Nowa Zelandia) - Irena Pavlovic (Francja) 7:5, 7:6 (7-4)

Wyniki mężczyzn:

Rafael Nadal (Hiszpania, 2) - Alex Kuznetsov (USA) 6:4, 6:1, 6:1

Roger Federer (Szwajcaria, 3) - Aleksander Kudriawcew (Rosja) 7:5, 6:2, 6:2

Tomas Berdych (Czechy, 7) - Albert Ramos (Hiszpania) 7:5, 4:6, 6:2, 6:3

Mardy Fish (USA, 8) - Gilles Muller (Luksemburg) 6:4, 6:4, 6:2

Nicolas Almagro (Hiszpania, 10) - Łukasz Kubot (Polska) 1:6, 7:5, 6:3, 7:5

Juan Martin del Potro (Argentyna, 11) - Adrian Mannarino (Francja) 2:6, 6:1, 7:5, 6:4

Aleksander Dołgopołow (Ukraina, 13) - Greg Jones (Australia) 1:6, 4:6, 6:1, 6:1 6:2

John Isner (USA, 16) - Benjamin Mitchell (Australia) 6:4, 6:4, 7:6 (7-1)

Feliciano Lopez (Hiszpania, 18) - Leonardo Mayer (Argentyna) 7:6 (7-5), 6:3, 7:6 (7-2)

Stanislas Wawrinka (Szwajcaria, 21) - Benoit Paire (Francja) 6:1, 6:1, 7:5

Bernard Tomic (Australia) - Fernando Verdasco (Hiszpania, 22) 4:6, 6:7 (3-7), 6:4, 6:2, 7:5

Philipp Kohlschreiber (Niemcy) - Juan Monaco (Argentyna, 25) 7:5, 4:6, 6:3, 6:7 (4-7), 6:0

Lukas Lacko (Słowacja) - Ivan Ljubicic (Chorwacja, 28) 3:6, 4:6, 6:3, 6:4, 6:4

Kevin Anderson (RPA, 30) - Frederik Nielsen (Dania) 6:1, 6:2, 6:4

Ivo Karlovic (Chorwacja) - Juergen Melzer (Austria, 31) 7:6 (7-3), 7:5, 6:3

Sam Querrey (USA) - Kenny de Schepper (Francja) 6:3, 6:2, 6:2

Serhij Stachowski (Ukraina) - Ilja Marczenko (Ukraina) 6:3, 6:7 (9-11), 4:6, 6:3, 7:5

Tobias Kamke (Niemcy) - Victor Hanescu (Rumunia) 6:2, 6:1, 6:2

Flavio Cipolla (Włochy) - Nikołaj Dawidienko (Rosja) 6:4, 4:6, 3:6, 6:2, 6:1

Pere Riba (Hiszpania) - Albert Montanes (Hiszpania) 7:6 (7-2), 2:6, 6:4, 7:6 (7-5)

Blaz Kavcic (Słowenia) - James Ward (W.Brytania) 6:4, 6:3, 6:4

Marcos Baghdatis (Cypr) - Benjamin Becker (Niemcy) 6:1, 7:6 (7-5), 6:2

Grigor Dimitrow (Bułgaria) - Jeremy Chardy (Francja) 4:6, 6:3, 3:6, 6:4, 6:4

Donald Young (USA) - Peter Gojowczyk (Niemcy) 6:1, 6:2, 4:6, 1:6, 6:2

Florent Serra (Francja) - Steve Darcis (Belgia) 6:7 (3-7), 3:6, 5:4 - krecz Darcisa

Olivier Rochus (Belgia) - Bjoern Phau (Niemcy) 6:1, 6:4, 6:0

Carlos Berlocq (Argentyna) - Jesse Huta Galung (Holandia) 2:6, 6:3, 7:6 (7-3), 6:3

Alejandro Falla (Kolumbia) - Fabio Fognini (Włochy) 6:3, 6:2, 3:6, 6:1

Tommy Haas (Niemcy) - Denis Kudla (USA) 7:6 (7-5), 3:6, 6:0, 7:5

David Nalbandian (Argentyna) - Jarkko Nieminen (Finlandia) 6:4, 4:2 - krecz Nieminena

Andreas Beck (Niemcy) - Eric Prodon (Francja) 6:4, 6:2, 4:6, 7:5

Yen-Hsun Lu (Tajwan) - Rik de Voest (RPA) 6:4, 3:6, 6:1, 3:6, 6:3