Sport.pl

US Open. 'Come on', czyli jak Williams przegrała finał US Open

Serena Williams, mimo że była zdecydowaną faworytką, przegrała finał US Open z Samanthą Stosur. Kluczowy wydaje się moment, gdy Amerykanka została pozbawiona punktu za okrzyk. Po tej decyzji pokłóciła się z sędziną. O sprawie piszą też amerykańskie media.
0 : 2
Informacje
US Open - Finał singla kobiet
Niedziela 11.09.2011 godzina 22:30
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
Wynik
S.Williams
2
3
0
S.Stosur
6
6
2
"Williams posłała w stronę sędziny po tej decyzji serię zniewag. Cała scena była dużo bardziej obrzydliwa niż jej "popis" dwa lata temu w tym samym miejscu" - napisano w USA Today nawiązując do zachowania Williams podczas półfinału US Open dwa lata temu z Kim Clijsters. Tamten pojedynek zakończył się po tym, jak niezadowolona z decyzji arbitra Amerykanka obraziła sędziego, który odebrał jej za to decydujący punkt. - Klnę się na boga że wezmę tę piłkę i wepchnę ci ją do gardła, słyszysz? - powiedziała wtedy tenisistka.



"Po raz drugi w ciągu ostatnich trzech lat wybryk Williams przesłonił fantastyczny występek jej rywalki. Całe zamieszanie spowodowało szał na trybunach. Gwizdy były tak donośne, że Stosur długo musiała czekać, aż będzie mogła zaserwować" - czytamy w New York Times.

Dziennikarz ESPN Greg Garber w pełni zgadza się z decyzją sędziny w tej sytuacji: "Eva Asderaki słusznie przyznała punkt dla Stosur. Styl życia Sereny, jej skupienie i podejście do tenisa jest od dawna kwestionowane. Ale ona nadal potrafi posyłać bomby w stronę rywalek. Mimo jej obecnych braków fizycznych, dalekiej pozycji w rankingu i dość swobodne podchodzenia to sportu, to nadal jest tenisistka, która może wszystko wygrywać".





Więcej o: