Agnieszka Niedziałek

Agnieszka Niedziałek
  • Grbić już nie ukrywa, co chce robić po igrzyskach. Wszyscy na to czekają

    Grbić już nie ukrywa, co chce robić po igrzyskach. Wszyscy na to czekają

    - Gdyby został spełniony ten jeden warunek, to mógłbym już przedstawić listę 13 siatkarzy na igrzyska w Paryżu - mówi Sport.pl Nikola Grbić. Prowadzący reprezentację Polski Serb szykuje się powoli do najtrudniejszego momentu w karierze trenerskiej. A pytany o przyszłość mówi wprost, jak zapatruje się na dalszą współpracę z Biało-Czerwonymi, dlaczego nie chce pracować jednocześnie w klubie i co powstrzymuje go przed pracą z własną drużyną narodową.

  • 'Świder, ratuj'. Gigant szukał pomocy nawet u Grbicia. 'Krzyk rozpaczy'

    "Świder, ratuj". Gigant szukał pomocy nawet u Grbicia. "Krzyk rozpaczy"

    - To był taki krzyk rozpaczy. Byli zdesperowani. Nie wiedzieli, co robić - wspomina w rozmowie ze Sport.pl Nikola Grbić. Osoba związana z klubem Zaksa Kędzierzyn-Koźle, który dopiero powoli wychodzi z wielkiego kryzysu, jakiś czas temu zwróciła się do niego z prośbą o pomoc. Nieprzypadkowo wybrała właśnie trenera reprezentacji Polski siatkarzy.

  • Sensacja w Pucharze Polski. 38-latek zachwycił wszystkich

    Sensacja w Pucharze Polski. 38-latek zachwycił wszystkich

    Niemal 38-letni Miłosz Zniszczoł przywykł do bycia w cieniu gwiazd. Ale w turnieju finałowym Pucharu Polski po raz pierwszy został bohaterem pierwszego planu. Jego nagroda MVP jednego z kolegów z Aluronu CMC Warty Zawiercie ucieszyła bardziej niż zdobycie trofeum, a klub dokonał z tej racji nietypowej zmiany. Aby w końcu zgarnąć ważne trofeum Zniszczoł przeszedł długą drogę. Poprzednio takie wyróżnienie otrzymał 16 lat temu w turnieju... szkół zawodowych.

  • Szeroki uśmiech na twarzy Ewy Swobody po słowach wielkiego mistrza. 'To prawda'

    Szeroki uśmiech na twarzy Ewy Swobody po słowach wielkiego mistrza. "To prawda"

    - Tak, mam z tyłu głowy myśl: oby to się nie powtórzyło. Bardzo o to dbam - przyznaje Ewa Swoboda, gdy wraca myślami do najtrudniejszego czasu w karierze. Z halowych mistrzostw świata przywiozła teraz wyczekiwany medal, rekord Polski na 60 m i...ból pleców. Uważa, że latem musi pobiec w granicach innego rekordu, by spełnić życiowe marzenie.

  • Wielki sukces legendy reprezentacji Polski! Historyczny triumf

    Wielki sukces legendy reprezentacji Polski! Historyczny triumf

    Czy gdyby nie bolesny gong sprzed miesiąca, którym było odpadnięcie z Pucharu CEV w dramatycznych okolicznościach, to siatkarze Aluronu CMC Warty odnieśliby teraz historyczny triumf w Pucharze Polski? Tego w klubie z Zawiercia nie wie nikt, ale wszyscy mają pewność, że na pewno on pomógł. Za przełomowy moment uznał go m.in. Michał Winiarski. Dla trenera, a wcześniej legendy kadry, ten sukces ma wyjątkowe znaczenie.

  • Drużyna Winiarskiego przebiła mur i zapisała się w historii. Czarna passa potęgi trwa

    Drużyna Winiarskiego przebiła mur i zapisała się w historii. Czarna passa potęgi trwa

    Na trybunach Tauron Areny momentami aż trzęsło od mocnego dopingu podczas finału Pucharu Polski. Siatkarze Aluronu CMC Warty Zawiercie zagrali w ten weekend dwa świetne mecze, a nagrodą był pierwszy w historii triumf w tych rozgrywkach. Pokonali etatowego finalistę - Jastrzębski Węgiel - 3:1 (25:22, 20:25, 25:21, 25:20), który na ostatniej prostej nie sprostał wyczerpującemu maratonowi w tym tygodniu. I tym samym wydłużył czarną passę.

  • Posyłali bomby, a rywale łapali się za głowę. Drużyna Winiarskiego pisze historię

    Posyłali bomby, a rywale łapali się za głowę. Drużyna Winiarskiego pisze historię

    Siatkarzom Projektu Warszawa do przedłużenia szans na wywalczenie drugiego trofeum w tygodniu wyraźnie zabrakło paliwa. W półfinale Pucharu Polski łapali się czasem za głowy po własnych błędach, a Aluron CMC Warta Zawiercie wzorcowo wykorzystał swoją wielką siłę rażenia w jednym elemencie. M.in. dzięki temu wygrał 3:0 (25:18, 26:24, 29:27) i zanotował historyczne osiągnięcie.

  • Brutalnie rozwiali nadzieje debiutanta. Polski gigant nie miał litości

    Brutalnie rozwiali nadzieje debiutanta. Polski gigant nie miał litości

    Siatkarze Jastrzębskiego Węgla bezlitośnie obeszli się z Bogdanką LUK Lublin w półfinale Pucharu Polski. Rywale próbowali i stawiali opór, ale mistrzowie Polski w kluczowych momentach wyprowadzali zbyt mocne ciosy i brutalnie rozwiali nadzieje debiutanta. Wygrali 3:0 (25:21, 25:23, 25:18). Ekipa ze Śląska jest o krok od długo wyczekiwanego triumfu, które pozwoli jej poprawić przykrą statystykę.

  • Polski klub bije potęgi. Fenomen. Zaczynali z dwoma tysiącami w budżecie

    Polski klub bije potęgi. Fenomen. Zaczynali z dwoma tysiącami w budżecie

    W pierwszym sezonie istnienia klub Bogdanka LUK Lublin miał budżet w wysokości 2 tysięcy złotych i - jak wspominają założyciele - atut "braku własnego boiska". Budowa na siatkarskiej pustyni, jaką długo była stolica województwa lubelskiego, opłaciła się. Zaczynali jako grupa przyjaciół, a - m.in. dzięki pomocy legendy reprezentacji Polski - 10 lat później stali się rewelacją PlusLigi, która pokonała już kilka potęg.

  • Polski klub zachwycił w Lidze Mistrzów! Oto prawdziwi superbohaterowie

    Polski klub zachwycił w Lidze Mistrzów! Oto prawdziwi superbohaterowie

    Siatkarze Jastrzębskiego Węgla przez ostatnie lata w Lidze Mistrzów byli w cieniu błyszczącej Zaksy Kędzierzyn-Koźle. Teraz wyszli na pierwszy plan i są bardzo głodni sukcesu, którego brakuje im w bogatej kolekcji. W ćwierćfinałowym dwumeczu zaliczyli wielką przemianę w siedem dni, pokazując w rewanżu twarz superbohaterów. A biorąc pod uwagę sytuację zdrowotną jednego z nich, można powiedzieć - żartobliwie, ale z niepokojem - że awans wywalczyli niemal na jednej nodze.

  • Były trener Polaków stał się największym rywalem. 'Osiągnęliśmy punkt krytyczny'

    Były trener Polaków stał się największym rywalem. "Osiągnęliśmy punkt krytyczny"

    Andrea Anastasi nie ma problemu ze wskazaniem gracza, którego chętnie ukradłby Jastrzębskiemu Węglowi. W środowy wieczór będzie zaś chciał wyeliminować tę drużynę w ćwierćfinale Ligi Mistrzów i tym samym zakończyć marzenia o kolejnym wielkim triumfie polskiej siatkówki. Trener Piacenzy i były szkoleniowiec Biało-Czerwonych typuje też w rozmowie ze Sport.pl olimpijskie podium w Paryżu i wskazuje największy problem Nikoli Grbicia.

  • Bolesne deja vu Świątek. W Dubaju powiało australijskim powietrzem. Już to przerabialiśmy

    Bolesne deja vu Świątek. W Dubaju powiało australijskim powietrzem. Już to przerabialiśmy

    Można odnieść wrażenie, że Iga Świątek zaliczyła właśnie bolesne deja vu, a w Dubaju powiało australijskim powietrzem. Nie brakuje zaskoczonych tym, co się nagle stało z grą liderki światowego rankingu w półfinale turnieju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a miesiąc temu takie pytanie padało pod kątem jej występu w Melbourne. Odpowiedzi na razie brak.

  • Sensacyjna rywalka Świątek postawiła się Putinowi. O tym geście zrobiło się głośno

    Sensacyjna rywalka Świątek postawiła się Putinowi. O tym geście zrobiło się głośno

    Kiedyś o Annie Kalinskiej mówiono jako o dużym talencie, potem było o niej głośno m.in. za sprawą wymownego napisu, jaki umieściła na bucie. W Dubaju dziennikarze byli tak pewni, że Iga Świątek zmierzy się w półfinale z Coco Gauff, że to o nią głównie wypytywali Polkę. Ale Rosjanka po raz kolejny w tym sezonie pokonała rywalkę z topu i w nagrodę zmierzy się z pierwszą rakietą świata.

  • Polski klub o krok od upragnionego 'pucharu o nic'. A tu taki cios

    Polski klub o krok od upragnionego "pucharu o nic". A tu taki cios

    Dla niektórych to "puchar o nic", ale siatkarze Projektu Warszawa pragną zwieńczyć dzieło po wygranej w pierwszym meczu finału Pucharu Challenge. Chcą nadrobić to, co nie udało się 12 lat temu. - Wtedy przegraliśmy przeze mnie, teraz wygramy "przeze mnie" - zapowiada w rozmowie ze Sport.pl Damian Wojtaszek. Warszawscy siatkarze radzą sobie, mimo że w składzie brakuje dwóch graczy, którzy mieli być postrachem dla rywali. Wygląda na to, że w nowym sezonie zespół nieco się zmieni.

  • Najwięksi sportowi egoiści na świecie. 'Żyje czy nie żyje - musimy jechać'

    Najwięksi sportowi egoiści na świecie. "Żyje czy nie żyje - musimy jechać"

    Żużlowcy - w oczach innych i własnych - to Supermani i herosi ze stali, ale czarny sport ma też ciemną stronę. Życie najlepszych to cyrk obwoźny, a najmłodsi, zamiast się bawić, myślą nieraz o wielkich kredytach zaciągniętych przez rodziców. Wspólny mianownik: wielka presja, która ma jeszcze kilka innych przyczyn. Jakiś czas temu gwiazdy żużla myliły psychologa z psychiatrą. Teraz wielu zawodników korzysta z jego pomocy, ale przeważnie traktują go jako strażaka.

  • Rollercoaster bez happy endu. Falstart mistrza Polski w walce o półfinał LM

    Rollercoaster bez happy endu. Falstart mistrza Polski w walce o półfinał LM

    To był mecz pełen chaosu i błędów, który dla siatkarzy Jastrzębskiego Węgla był rollercoasterem bez szczęśliwego zakończenia. Finaliści poprzedniej edycji Ligi Mistrzów w pierwszym potkaniu ćwierćfinału tych rozgrywek przegrali na wyjeździe z Gas Sales Daiko Piacenzą 2:3 (25:19, 28:30, 16:25, 25:22, 11:15). Rewanż za tydzień w Polsce.

  • Fajerwerki wystrzeliły za wcześnie, ale nie szkodzi. Świątek pędzi dalej. Jedno do poprawy

    Fajerwerki wystrzeliły za wcześnie, ale nie szkodzi. Świątek pędzi dalej. Jedno do poprawy

    Już w trakcie ostatniego gema meczu 2. rundy w Dubaju Igi Świątek wystrzeliły nieopodal kortu fajerwerki, ale nie zapeszyły. Liderka światowego rankingu nie zdejmuje nogi z gazu i trzy dni po triumfie w Dosze w bardzo dobrym stylu zaprezentowała się w pojedynku z Amerykanką Sloane Stephens, u której błyszczała nie tylko biżuteria. Na liście rzeczy do poprawy po stronie Polki znalazłaby się tylko jedna rzecz.

  • Świątek i Rybakina zmierzyły się ze wspólnym wrogiem. Tak Polka przejęła broń rywalki

    Świątek i Rybakina zmierzyły się ze wspólnym wrogiem. Tak Polka przejęła broń rywalki

    Choć finał turnieju WTA w Dosze był nierówny w wykonaniu Igi Świątek i Jeleny Rybakiny, to przypomniał, że obie tenisistki są obecnie ulepszonymi wersjami samych siebie w porównaniu z poprzednim sezonem. Obie mierzyły się też ze wspólnym wrogiem - wiatrem. Z nim zdecydowanie lepiej poradziła sobie Polka i m.in. dlatego wygrała. A widać to było choćby po serwisie. Zwykle był on największą bronią reprezentantki Kazachstanu, ale teraz przejęła ją Świątek.

  • 'Betonowa księżniczka zniknęła'. Świątek powtórzyła wyczyn Sereny Williams

    "Betonowa księżniczka zniknęła". Świątek powtórzyła wyczyn Sereny Williams

    Iga Świątek odrobiła lekcję z cierpliwości w ćwierćfinale turnieju WTA w Dosze. Dzięki temu nie tylko w efektownym stylu pokonała świetnie czującą się zwykle na kortach twardych Białorusinkę Wiktorię Azarenkę, ale i usunęła swoją jedyną obecnie konkurentkę w wyścigu o historyczny triumf w tej imprezie.

  • Dramat polskiego mistrza. Bolesna lekcja. 'Życie się zatrzymało'

    Dramat polskiego mistrza. Bolesna lekcja. "Życie się zatrzymało"

    - Kadra? Nie czuję się pewniakiem - mówi Sport.pl Norbert Huber. Mimo świetnego poprzedniego lata, mimo że w tym sezonie zamurował na razie resztę środkowych w PlusLidze, a na tle wielu borykających się z kłopotami zdrowotnymi kadrowiczów wyrasta na siatkarskiego Ironmana. Patrząc na jego grę, łatwo zapomnieć o kontuzji, przez którą - jak mówi - życie w pewnym sensie się dla niego zatrzymało. Ona wiele go nauczyła. Tak jak i wizyty na oddziale onkologicznym dla dzieci.

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.