-
Przez USA przeszła potężna burza. Lewica i prawica zamieniają się miejscami
Choć futbolowy sezon rusza w USA dopiero za nieco ponad trzy miesiące, Jaxson Dart stał się nagle jednym z najbardziej popularnych sportowców w USA. I nie chodzi tu wcale o jego wyczyny sportowe. Wystarczyło, aby rozgrywający New York Giants wystąpił na politycznym wiecu z udziałem Donalda Trumpa, a przez całe Stany przetoczyła się ogromna burza.
-
Timothee Chalamet przepędzony z pierwszego rzędu. Dwa bilety w cenie Ferrari
Wystarczyło, że New York Knicks awansowali do finałów NBA, a szok wywołany cenami biletów na mundial wydaje się już tylko drobnym zawrotem głowy. Żeby zobaczyć swoich ulubieńców w Madison Square Garden, kibice gotowi są zapłacić równowartość samochodu marki Ferrari.
-
To dlatego tak płaczemy po Lewandowskim. Przez 15 lat robiliśmy jedno
Odejście Roberta Lewandowskiego z Barcelony to dla polskiej piłki koniec epoki. Jak dramatyczna to zmiana, kibice odczują dopiero w przyszłym sezonie. Nagle okaże się, że właściwie nie ma po co w weekend włączać telewizora.
-
FIFA chciała zarobić miliardy. Do akcji wkroczył prokurator
Procesem sprzedaży biletów na zbliżający się mundial zainteresował się prokurator generalny Kalifornii. Zażądał wyjaśnień od Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej. Tymczasem kibice skarżą się też do Federalnej Komisji Handlu na łamanie przez FIFA swojego własnego regulaminu.
-
Trump uderza w gigantów. "Oni zarabiają mnóstwo pieniędzy"
Swojej hiperaktywności Donald Trump nie ogranicza do polityki. W sporcie też ma agendę, którą realizuje. Jednak i tu są tacy, którzy gotowi są mu się postawić i wskazać miejsce w szyku.
-
Sensacyjny bunt przeciw NBA w Europie. Stawką są miliardy dolarów
NBA Europe ma ruszyć już jesienią 2027 roku, ale negocjacje napotkały nieprzewidziane trudności. Okazało się, że europejskie kluby piłkarskie, które miały uczestniczyć w przedsięwzięciu, nie chcą przyjąć roli posłusznych franczyzobiorców.
-
Barcelona dokonuje cudów. Real upokorzony po raz drugi
Gdy się spojrzy na bilans finansowy Barcelony i Realu, gdy się porówna ich transfery, gdy spojrzy się na limity wynagrodzeń, to rodzi się pytanie: jak w systemie rządzonym przez pieniądz, Real mógł sobie pozwolić, by dwa razy z rzędu przegrać z Barceloną?
-
Turner obrażał Polaków i katolików, ale kibice mają za co go cenić
Zmarły w ubiegłym tygodniu Ted Turner został zapamiętany jako miliarder i magnat rynku medialnego. Jednak i na polu sportu zapewnił sobie nieśmiertelność - jako zawodnik, właściciel klubu, organizator igrzysk i rewolucjonista, który stworzył świat, jaki znamy dziś.
-
Masowa ucieczka z Europy. Milion dolarów za trzy godziny grania
Czy Ameryka stanie się nową Ziemią Obiecaną siatkarzy, a przede wszystkim siatkarek? Okazuje się, że za Oceanem trzygodzinny miniturniej towarzyski oferuje uczestnikom niewiele mniej niż europejski Final Four Ligi Mistrzów.
-
Najbiedniejsi milionerzy grożą strajkiem. Elita rusza po swoje
Pomysł, że milionerzy i milionerki chcą strajkować, może wydawać się kuriozalny, ale historia sportu pokazuje, że to znakomita droga, by zdobyć znaczącą podwyżkę. Nic dziwnego, że postanowili na nią wkroczyć tenisiści i tenisistki.
-
Sport ery TikToka okazał się największym wydarzeniem na świecie
To nie jest historia o baseballu. To nie jest nawet historia o sporcie. To opowieść o tym, jak dzięki nieszablonowemu podejściu do skostniałych struktur można zbudować biznes życia i dać kibicom niezapomnianą frajdę. Banana Ball to sport odpowiadający rozproszonej uwadze ery TikToka.
-
Żenujący spektakl na kongresie. "Biedota kupiona za odpowiednik 500+"
Choć służby w Vancouver odmówiły Gianniemu Infantino "papieskiej obstawy", szef Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej może odtrąbić sukces. Kongres FIFA zakończył się zapewnieniem, że Szwajcar pozostanie na kolejną kadencję. Krytycy powiedzą, że kupił głosy za futbolowy "500+". Zwolennicy zobaczą w nim Janosika naszych czasów.
-
Gigantyczna kompromitacja. Ponad 1/3 ludzkości może nie zobaczyć mundialu
Do rozpoczęcia mundialu pozostał niewiele ponad miesiąc, a dwa największe kraje świata wciąż nie podpisały umów na prawa do transmisji telewizyjnych. Jeśli Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej nie obniży ceny, prawie trzy miliardy ludzi zostanie pozbawionych oglądania meczów. To byłaby gigantyczna kompromitacja i cios w prestiż mundialu oraz jego dochody reklamowe.
-
Brutalny cios w gospodarza mundialu. Burmistrz wzywa kibiców do protestów
Brutalne reguły rządzące sportem w Ameryce Północnej znów pokazują swoją bezwzględną siłę. Wicemistrz MLS, Vancouver Whitecaps, prawdopodobnie zniknie z Kanady. Jego właściciele nie widzą perspektyw przed drużyną w Kolumbii Brytyjskiej.
-
Rosjanka przejmuje władzę w światowej federacji. W Moskwie konsternacja
Rosjanie odtrąbili kolejny sukces. Już widzą szansę, by kolejne drzwi uchyliły się przed ich sportowcami, by mogli z hymnem i flagą uczestniczyć w zawodach. Gdzieś tylko między wierszami przyznają, że akurat Anna Arżanowa wcale nie jest zwolenniczką polityki Władimira Putina.
-
Polacy mogą poczuć déja vu. "Nie jedźcie tam, bo wrócicie w trumnach"
Kibice, którzy pamiętają atmosferę przed Euro 2012, mogą poczuć déja vu. Brakuje tylko Sola Campbella, który znów powiedziałby fanom: "Nie jedźcie tam, bo wrócicie w trumnach".
-
Tak FIFA oszukała Amerykanów. Zaraz będą bić na alarm
Mistrzostwa świata miały oznaczać boom dla turystycznej branży w USA. Tymczasem niespełna dwa miesiące przed turniejem nic tego nie zapowiada. Prognozy Gianniego Infantino okazały się mirażem. Ameryka odstraszyła zagranicznych kibiców na pięć różnych sposobów.
-
Przełomowe odkrycie po śmierci piłkarza. Może zmienić przyszłość futbolu
To, w jakim stopniu uprawianie piłki nożnej może wpływać na degradację mózgu u zawodowych piłkarzy, wciąż jest obiektem badań. Jednak już dziś naukowcy odkrywają sposób, aby problem z kumulującymi się mikrourazami zmniejszyć lub nawet rozwiązać. Ważnym punktem na tej drodze są badania, których wyniki opublikowano w Wielkiej Brytanii, oraz - niestety - przedwczesna śmierć kilku piłkarzy.
-
Spektakularna klęska Saudyjczyków. Za miliardy nie kupili tego, czego pragnęli
Pięć miliardów dolarów - tyle utopili Saudyjczycy w projekt, który miał poprawić wizerunek arabskiej monarchii i zrewolucjonizować światowy sport. Ponieśli spektakularną klęskę. "Pieniądze nie zmienią osła w ogiera pełnej krwi angielskiej" - komentuje złośliwie brytyjski "The Times".
-
Granice absurdu przekroczone. Jedna decyzja wywołała polityczną burzę w USA
Cenowe szaleństwo podczas mundialu osiągnęło szczyt absurdu. Za niecałe 29 km podróży pociągiem na stadion trzeba będzie zapłacić 150 dol., czyli 540 złotych. Ta cena jednak to nie tylko uderzenie w kibiców. To apel skierowany do FIFA, aby podzieliła się przychodami z turnieju.