Zróbmy sobie nową FIFA. Jak? Przykładów z historii i innych sportów nie brakuje

Michał Kiedrowski
Najpierw na Kubie mistrzem świata zostali gospodarze. Cztery dni później w Nikaragui czempionem globu zostali Amerykanie. Gdy schizmę w świecie baseballa zakończono, oba turnieje uznano za oficjalne - pisze Michał Kiedrowski ze Sport.pl.

W poniedziałkowym programie Sport.pl LIVE dziennikarz Piotr Żelazny rzucił pomysł: A może powinniśmy założyć nową FIFA? Tę ideę nazwał szaloną, ale tak naprawdę nie jest ani nowa, ani niezwykła. 

Zobacz wideo

Brytyjczycy w swojej pysze siebie uznawali za mistrzów świata

Przypomnę, że w piłce nożnej niekwestionowanego mistrza świata mamy dopiero od 1950 r. Wcześniej duża część globu zwana Imperium Brytyjskim, nad którym słońce nigdy nie zachodziło, uważała, że najważniejszym turniejem na świecie są "Międzynarodowe Mistrzostwa" między Anglią, Walią, Szkocją i Irlandią Północną.  

Wojna w Ukrainie"Z jednej strony podjechała ukraińska armia, z drugiej rosyjska". Wstrząsająca relacja Ukraińca

Pierwszych mistrzostw świata, które Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej (FIFA) przeprowadziła w Urugwaju w 1930 r., brytyjska prasa praktycznie nie zauważyła. Drugich podobnie. A działacz angielskiej federacji Charles Sutcliffe w odpowiedzi na zaproszenie od FIFA na turniej odpisał: - Anglii, Szkocji, Walii i Irlandii wystarczą ich własne międzynarodowe mistrzostwa, które wydają się o wiele lepsze od tych, które będą odbywać się w Rzymie.

Dopiero gdy w listopadzie 1934 r. Włosi, świeżo koronowani zwycięzcy mundialu, zawitali do Londynu, by zagrać z Anglią, miejscowe media ogłosiły, że to będzie wreszcie mecz o prawdziwe mistrzostwo świata. 

Spotkanie było brutalne. Po 15 minutach z boiska zszedł ze złamaną stopą Włoch Luis Monti i goście grali resztę meczu w dziesiątkę, bo przepisy nie dopuszczały zmian. Czterech Anglików też doznało poważnych urazów, ale mecz dokończyli. Gospodarze wygrali 3:2, ale prasa daleka była od świętowania. Z powodu brutalności rywali zaapelowała, aby już nie zapraszać drużyn spoza Wysp na towarzyskie mecze. 

Schizm w sporcie nie brakowało. W baseballu były dwa turnieje mistrzostw świata w tym samym czasie

Piłkarska schizma zakończyła się dopiero w 1950 r. Anglicy, Szkocji, Walijczycy i Irlandczycy Północni wzięli udział w eliminacjach mistrzostw świata. Później ich brytyjskie mistrzostwa stopniowo traciły prestiż, aż w końcu zaniechano ich rozgrywania.

Baraże MŚ 2022. Jakie są zasady? Na kogo może trafić Polska? Co daje rozstawienie?Polska, Szwecja i Czechy obaliły giganta. Anglicy: Nigdy tego nie zapomnimy

Podobnych schizm w świecie sportu nie brakowało. Przytoczony na początku przykład z baseballa miał miejsce w 1973 r. Działacze się pokłócili i o tytuł mistrza świata zawodnicy rywalizowali w dwóch różnych turniejach. Oba odbywały się mniej więcej w tym samym czasie. W jednym mistrzem świata zostali Amerykanie, a w drugim Kubańczycy. Na obu turniejach medale zdobywało Portoryko (srebrny i brązowy), a dwie reprezentacje wysłał jeszcze Meksyk, ale z dużo gorszym wynikiem (6. i 10. miejsce). Potem działacze baseballowi pogodzili się i oba turnieje uznali za oficjalne. 

W rugby schizma, która wybuchła w końcu XIX w., doprowadziła do tego, że powstały dwa odrębne już sporty. Rugby piętnastoosobowe, które pielęgnowali strażnicy amatorstwa, i rugby trzynastoosobowe, które zostało zawodowym sportem.

Puchar Świata w tym pierwszym zaczęto rozgrywać dopiero w 1987 r., bo wcześniej obawiano się - zresztą słusznie - zbytniej profesjonalizacji tego sportu. W rugby trzynastoosobowym o mistrzostwo świata rywalizuje się od 1954 r. W tym roku w Anglii odbędzie się już szesnasty turniej o Puchar Świata. 

Podobna schizma jak w rugby wybuchła też w piłce nożnej, gdy w 1884 r. 37 klubów założyło Brytyjski Związek Piłkarski. Twór żył jednak krótko, bo FA – angielska federacja piłkarska - zgodziła się, aby piłkarze otrzymywali wynagrodzenie i buntownicy złożyli broń. 

W snowboardzie były dwie federacje. Ta pierwsza nie przeżyła

Żadne międzynarodowe przepisy nie zabraniają powoływać do życia dwóch światowych organizacji w tym samym sporcie. Tak było na przykład ze snowboardem. Puchar Świata w różnych konkurencjach jazdy na desce organizuje teraz Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS), ale wcześniej zawodnicy i zawodniczki rywalizowali pod egidą Międzynarodowej Federacji Snowboardu (ISF). Międzynarodowy Komitet Olimpijski, przyjmując snowboard do programu igrzysk w 1998 r., powierzył organizację zawodów FIS-owi. Była to kontrowersyjna decyzja, bo ISF było organizacją bardziej popularną i zrzeszającą lepszych zawodników. Dzięki MKOl ostatecznie w tej wojnie zwyciężył FIS, bo od ISF odwrócili się sponsorzy. Organizacja zakończyła działalność w 2002 r. 

Rosjanin strzelił gola i podbiegł do kamery. Jego gest już obiegł światowe media [WIDEO]Rosjanin strzelił gola i podbiegł do kamery. Jego gest już obiegł światowe media [WIDEO]

W tenisie mamy aż trzy odpowiedniki FIFA Jest ATP, czyli związek tenisistów odpowiedzialny za najważniejsze turnieje tenisistów, jest WTA, który tę samą rolę spełnia u kobiet. Jest też ITF, który odpowiada za turnieje wielkiego szlema i mniejsze turnieje dla kobiet i mężczyzn.  

Nowa FIFA? Proszę bardzo, jeśli znajdą się chętni, można spróbować.