Plażowa piłka ręczna na Borkach

Pierwszy turniej o Puchar Prezesa Politechniki Radomskiej w plażowej odmianie szczypiorniaka odbędzie się dziś na boisku MOSIR-u na Borkach w Radomiu

Będzie to druga impreza w tej odmianie piłki ręcznej na plaży MOSiR-u. Pierwszy taki turniej odbył się w 2003 r., jednak w przeciwieństwie do dzisiejszych zawodów miał on charakter pokazowy. - Myślę, że od tego sezonu puchar stanie się imprezą cykliczną - mówi jeden z działaczy AZS-u - Tomasz Paduch.

Ta dyscyplina dopiero wchodzi na areny sportowe w Polsce i pomału zyskuje coraz większą popularność. - Potrzeba trochę czasu, aby zaaklimatyzowała się wśród kibiców. Jej widowiskowość sprawia jednak, że ma już wielu sympatyków - zapewnia Paduch.

Swój przyjazd do Radomia zapowiedziały ekipy z Biłgoraja i Puław. Nasze miasto reprezentowane będzie przez dwie drużyny. Rozgrywki będą się odbywały w systemie "każdy z każdym". Mecze potrwają dwa razy po 10 minut.

Tymczasem do pierwszoligowego zespołu "akademików", specjalizującego się w grze na hali, dołączył kolejny zawodnik. Po dwuletnim pobycie w Tęczy Kościan do AZS-u wrócił Artur Gryla. Dziś natomiast na testy do Radomia mają przyjechać dwaj szczypiorniści Wisły Płock. Paduch: - Są to gracze, którzy ogrywali się głównie w drugiej drużynie z Płocka. Jednego testowaliśmy już w styczniu tego roku. Jeżeli spełnią nasze wymagania, na pewno dołączą do kadry zespołu.