Podlascy siatkarze wystąpili w turnieju plażówki we Wrześni

O strefę medalową otarły się duety z zawodnikami Moderatora Hajnówka, które walczyły w turnieju we Wrześni. Oba przegrały w ćwierćfinale i zajęły miejsca 5.-6.

Od ostatniego weekendu barw Moderatora w rywalizacji siatkarzy plażowych broni już dwóch zawodników. Do rutynowanego Krzysztofa Hajbowicza (występuje z Damianem Lisieckim) dołączył 20-letni Kamil Łyczko (gra z Tomaszem Sikorą), który ostatnio podpisał dwuletni kontrakt z klubem z Hajnówki. Łyczko w środowisku siatkarskim jak na razie bardziej kojarzony jest właśnie z plażówką. To w tej specjalności zdobył brązowy medal w mistrzostwach Europy do lat 20.

- To było rok temu. Teraz jestem seniorem i szukam optymalnego partnera do rywalizacji na piasku - wyjaśnia Łyczko. - Z Tomkiem Sikorą zagrałem ledwie w trzecim turnieju. We Wrześni mieliśmy trochę pecha, zabrakło nam też konsekwencji. W ćwierćfinale spotkaliśmy się ze Słowakami: Michałem Litvą i Radosławem Dvorskym. W trzecim secie prowadziliśmy już 14:12, ale rywale obronili dwie piłki meczowe i to oni awansowali do półfinału. A później wygrali cały turniej.

Dla Łyczki tegoroczny sezon plażówki jest bardzo ważny, chciałby znaleźć się w reprezentacji Polski.

- Mamy sponsora, więc mogę skupić się na walce w turniejach mistrzostw Polski - dodaje siatkarz. - Nie będzie łatwo, bo poziom jest bardzo wyrównany. Dyspozycja dnia decyduje często o ostatecznej kolejności. Na razie barierą nie do przeskoczenia jest miejsce 5.-6., wyżej w seniorskim turnieju się nie plasowałem.

W ćwierćfinale przegrała też para Hajbowicz/Lisiecki - 0:2 z duetem: Rafał Matusiak/Michał Krymarys.