Turyn 2006 - fakty, liczby, ciekawostki

Od 10 do 26 lutego 2006 roku trwać będą 20. Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Turynie. To trzecia olimpiada, która będzie rozgrywana we Włoszech - w 1956 roku zimowe igrzyska odbyły się w Cortina d'Ampezzo, cztery lata później w Rzymie rywalizowano w lecie.

W Turynie 84 komplety medali zostaną rozdane w 15 dyscyplinach (biathlon, bobsleje, kombinacja norweska, curling, narciarstwo dowolne, hokej, łyżwiarstwo figurowe, łyżwiarstwo szybkie, skoki narciarskie, narciarstwo alpejskie, narciarstwo biegowe, short-track, skeleton, saneczkarstwo, snowboard).

Zawody odbywać się będą w siedmiu miejscowościach, a uczestnicy zamieszkają w trzech wioskach olimpijskich. W sumie wystartuje około 2500 zawodników z 85 Narodowych Komitetów Olimpijskich.

Budżet igrzysk wynosi 1,124 mld euro, ale organizatorzy przyznają, że mają problemy finansowe. Do pomocy włączył się włoski senat (przekazał 80 mln euro), ale dziura budżetowa wynosi kolejne 80 mln.

Polska nadzieja na medal to oczywiście Adam Małysz, który mimo słabego ostatniego sezonu, zapowiada walkę o najwyższe cele. Niespodziankę mogą sprawić także: Justyna Kowalczyk, Janusz Krężelok (biegi narciarskie), czy Tomasz Sikora (biathlon).

Polskim attache olimpijskim będzie w Turynie Zbigniew Boniek. Jeden z najlepszych polskich piłkarzy w historii, który w latach 1982-1985 grał właśnie w Turynie, w słynnym Juventusie (w 1985 roku zdobył z nim nawet Puchar Europy). - Funkcję zaproponował mi prezes PKOl Piotr Nurowski, twierdząc, że dzięki mojej pozycji we Włoszech i w samym Turynie byłbym znakomitym pośrednikiem pomiędzy naszym komitetem a organizatorami. Uznałem zaproszenie za bardzo miły gest i przyjąłem je. To bardziej funkcja administracyjna, ale gwarantuję, że wszystkie zadania będą załatwione precyzyjnie - mówi Boniek.

Maskotki igrzysk to Neve i Gliz, którzy zostali stworzeni ze śnieżnej kuli i lodu w kształcie sześcianu. Maskotki są czułe i ciepłe, ożywione włoską pasją. Ona (Neve) ma okrągłe kształty zainspirowane śniegiem i jest ubrana w czerwień. On (Gliz) jest ubrany w błękit i ma kwadratowe kształty, bardziej typowe dla lodu. Oboje uśmiechają się entuzjastycznie, pokazując radość, pozytywny pogląd na świat i podejście do życia. Maskotki stworzył portugalski projektant Pedro Albuquerque, który zwyciężył międzynarodowy konkurs organizowany przez TOROC (komitet organizacyjny).