Prokom - Turów 80:67. Prokom w finale

KOSZYKÓWKA. Turów nie wykorzystał nieobecności lidera Prokomu Gorana Jagodnika i uległ drużynie z Sopotu 67:80. Beniaminek odpadł z rywalizacji o finał i teraz o brąz zagra z Polonią Warszawa

We wczorajszym meczu koszykarze Turowa walczyli tylko przez pierwszych dziesięć minut. Potem dominowali już mistrzowie Polski. Podobnie jak w poprzednich meczach tych drużyn, w Prokomie świetnie spisywali się rezerwowi. Bardzo dobre zmiany dali Andrija Cirić oraz Mark Miller. Doskonale grał także Istvan Nemeth, który w pierwszej piątce wystąpił tylko dlatego, że w meczu nie mógł zagrać Goran Jagodnik. Słoweniec został przez władze ligi zdyskwalifikowany na dwa mecze za celowe uderzenie Mirosława Łopatka w niedzielnym pojedynku tych drużyn.

W czwartkowym spotkaniu na parkiecie również było nerwowo. W 6. min doszło do przepychanki rozgrywającego Turowa Aleksandra Avlijasa z obrońcą Prokomu Dariusem Maskoliunasem. Na szczęście do rękoczynów nie było.

Potem na boisku niewiele ciekawego się działo. Prokom już w 25. minucie, po trafieniu za trzy punkty Marka Millera, prowadził 61:41 i było po meczu. Koszykarze Turowa ustępowali rywalom w niemal każdym elemencie gry. Szczególnie słabo wypadli w walce po tablicami. Pod własnym koszem zebrali mniej piłek od rywali. - To moja wina - tłumaczył się środkowy Turowa Chris Young. - Było mi ciężko, gdyż walczyłem z trzema rywalami - wyjaśniał.

- Nie udało mi się zmobilizować zawodników do walki w tym meczu - mówił po meczu trener Turowa Mariusz Karol. - Nie udało się pokonać Prokomu. W tym roku się nie udało - zakończył tajemniczo.

Po czwartej porażce z sopockim zespołem teraz koszykarze Turowa będą walczyć o brąz. Ich przeciwnikiem będzie Polonia Warszawa.

Prokom Trefl Sopot - Turów Zgorzelec 80:67

Kwarty: 17:17, 25:12, 21:15, 14:21

Prokom: Pacesas 5 (1), Nemeth 12 (2), Maskoliunas 2, Masiulis 2, Wójcik 10 oraz Miller 17 (3), Cirić 12 (4), Dylewicz 11 (1), Radojević 6, Bacik 3.

Turów: Mollinari 20 (2), Avlijas 5, Machowski 2, Szawarski 9 (1), Young 11 oraz Bennett 13, Łopatka 7 (1), Czerwonka

Stan rywalizacji: 4:1 dla Prokomu, awans Prokomu.

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.