Tyler Hamilton zdyskwalifikowany na dwa lata

Mistrz olimpijski z Aten w kolarskiej jeździe indywidualnej na czas Amerykanin Tyler Hamilton, pierwszy w historii sportowiec przyłapany na dopingu metodą transfuzji krwi, został zdyskwalifikowany na dwa lata - postanowiła Amerykańska Agencja Antydopingowa.

Ta metoda dopingu została wpisana na czarną listę w 1986 roku, choć była zapewne stosowana w latach 70. Podejrzewano o jej wykorzystywanie np. czterokrotnego złotego medalistę olimpijskiego w biegu na 5 i 10 km z Monachium (1972) i Montrealu (1976) Fina Lasse Virena. Do 2004 roku transfuzja była niewykrywalna, choć podejrzewano, że jest bardzo popularna wśród zawodników uprawiających sporty wytrzymałościowe. Metodę wykrywania stworzył instytut hematologii w Sydney. Polega na poszukiwaniu w organizmie komórek pochodzących z innego organizmu na podstawie czegoś podobnego do mapy wykonanej przed sezonem.

Hamiltona przyłapano 11 września podczas wyścigu Vuelta a Espana. Złoto w Atenach zdobył 18 sierpnia. Gdy startował we Vuelcie, było już wiadomo, że tytuł mistrza olimpijskiego zdobył również nieuczciwie, choć zabrakło formalnego dowodu. Okazało się bowiem, że próbka A pobrana w Atenach po czasówce dała wynik pozytywny, jednak próbka B została uszkodzona (zbyt głęboko ją zamrożono) i nie można było dokonać kontrekspertyzy. Tylko dlatego Hamilton zatrzymał złoty medal. Od grudnia prokuratura w Atenach prowadzi śledztwo, które ma wyjaśnić, czy uszkodzenie próbki w tamtejszym laboratorium było nieumyślne, czy celowe.

Dyskwalifikację orzekł Amerykański Trybunał Arbitrażowy stosunkiem głosów 2:1. Kolarz wynajął prawnika Howarda Jocobsa, który stwierdził, że na pewno złoży apelację do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie. Ma na to 20 dni. Jeśli szwajcarski sąd nie zmieni decyzji, Hamilton będzie mógł wrócić do peletonu dopiero 17 kwietnia 2007 roku. Będzie miał wtedy 36 lat.

Hamilton przez kilka sezonów pomagał Lance'owi Armstrongowi w wygrywaniu Tour de France. Sam zajął w tym wyścigu czwarte miejsce w 2003 roku, choć jechał większą część wyścigu ze złamanym obojczykiem. Rok wcześniej był drugi w Giro d'Italia. Do jego większych sukcesów należały też zwycięstwa w prestiżowym klasyku Liege-Bastogne-Liege (2003) i w wyścigach wieloetapowych Dauphine Libere (2000) oraz Tour de Romandie (2003, 2004). Według dziennika "LA Times" sprawa dopingu będzie kosztowała Hamiltona 700 tys. dol. w utraconych dochodach, karach i opłatach na prawników.

Na swojej stronie internetowej Hamilton napisał: "Kiedy oznajmiono mi, że wykryto transfuzję, machnąłem ręką i powiedziałem: To pomyłka. Weźcie inną próbkę".

Ale czyją?