Polscy hokeiści przed MŚ I Dywizji

Cztery wyrównane formacje ataku zamiast gwiazd w otoczeniu przeciętniaków - to ma być atut reprezentacji Polski, która w niedzielę w Debreczynie meczem z Wielką Brytanią rozpoczyna rywalizację o powrót do światowej elity.

Polski hokej ma skromny potencjał. Seniorów mamy niespełna dwustu, a do kadry nadaje się góra 40. Na dodatek z różnych przyczyn z kadry wypadli najlepsi: napastnicy Mariusz Czerkawski, Krzysztof Oliwa, Waldemar Klisiak i Adrian Parzyszek, obrońca Jacek Zamojski, bramkarz Tomasz Jaworski i kilku innych. Białoruski szkoleniowiec biało-czerwonych Andriej Sidorenko nie złożył jednak broni - solidnie przygotował zespół pod względem taktycznym i wytrzymałościowym. Próba generalna przed wyjazdem do Debreczyna wypadła pomyślnie - wygraliśmy dwumecz z Francją (3:1 i 2:2).

- Nie ma już Czerkawskiego, Oliwy. Nie mamy kogo podziwiać na lodzie, musimy grać sami. Naszym atutem nie będą gwiazdy, tylko cztery wyrównane "piątki" - zapowiada napastnik TKH Toruń Tomasz Proszkiewicz. - Reprezentacja oparta na starszych hokeistach nie była w stanie nic wskórać - uważa czołowy napastnik Leszek Laszkiewicz, świeżo upieczony mistrz Włoch z Milano Vipers. - Cały czas grała w grupie B [obecna I Dywizja - red.], a gdy udało jej się awansować do elity, to zaraz spadała. To był jej szczyt możliwości. Najwyższa pora na zmianę warty.

Najgroźniejszym rywalem Polaków będą Norwegowie. Kluczowe znaczenie będzie też miał pierwszy mecz z Brytyjczykami (dominują w ich ekipie naturalizowani Kanadyjczycy), którzy zawsze sprawiają nam kłopoty. Na koniec turnieju gramy z Węgrami, którzy u siebie też są groźni.

Za awans do światowej elity (uzyska go tylko zwycięzca turnieju w Debreczynie) 22 zawodników dostanie do podziału 250 tys. zł. Razem z dniówkami za zgrupowanie i premiami za mecze z Francją hokeiści mają w puli 328 tys. zł.

POLSKA: Rafał Radziszewski (Arkadiusz Sobecki) - Sebastian Gonera, Mariusz Dulęba, Leszek Laszkiewicz, Michał Garbocz, Jacek Płachta - Krzysztof Śmiełowski, Jerzy Gabryś, Artur Ślusarczuk, Damian Słaboń, Piotr Sarnik - Łukasz Sokół, Grzegorz Piekarski, Tomasz Proszkiewicz, Jarosław Różański, Jarosław Dołęga - Bartłomiej Piotrowski, Marcin Jaros, Michał Piotrowski, Bagiński oraz Mariusz Jakubik.

Polska najwyżej

Polska zajmuje 20. miejsce w światowym rankingu. Wielka Brytania jest 25. (gramy z nią w niedzielę o godz. 13), Chiny - 28. (poniedziałek, 13), Norwegia - 21. (środa, 16.30), Japonia - 15. (czwartek, 16.30), Węgry - 22. (sobota, 20). Wszystkie mecze na żywo pokaże Polsat Sport.